Dziennik Gazeta Prawana logo

5-letnia Polka zastrzelona w czasie pijackiej kłótni

13 października 2007, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pięciolatka niewinną ofiarą kłótni pijanych dorosłych. W San Paolo Belsito koło Neapolu we Włoszech zastrzelona została mała Karolinka. Dziewczynkę zabił mężczyzna, który wcześniej pokłócił się z jej ojcem. Jak sam mówi - zabił pięciolatkę przypadkiem. Tyle że strzały były bardzo celne - jeden trafił dziecko w głowę.

Dziewczynka zginęła w nocy. Wszystko zaczęło się prawdopodobnie od kłótni przed jednym z barów. Dwóch Włochów próbowało uspokoić dwójkę hałasujących pijanych Polaków. Jednak sprzeczka zamieniła się w bójkę, w której poszkodowani zostali Włosi.

Ale to był dopiero początek. Jeden z Włochów wrócił do domu, zabrał pistolet i poszedł się zemścić. Jeszcze w furii odnalazł polskiego imigranta w jego domu. Podjechał na motocyklu i zaczął strzelać na oślep. Chciał sam wymierzyć sprawiedliwość. Ale dwie kule trafiły pięcioletnią córkę Polaka, jedna z nich uderzyła w głowę. Karolinka zmarła na miejscu.

32-letni robotnik, który zastrzelił dziewczynkę, najpierw uciekł. Potem jednak sam zgłosił się na posterunek karabinierów. Został już przesłuchany. Strzelał z nielegalnej broni. Śledczy nie mają wątpliwości co do jego winy - mężczyzna trafił do aresztu. Teraz stanie przed sądem.

Nieoficjalnie poinformowano, że ojciec zabitej dziewczynki - 26-letni Jan, pracujący w fabryce spożywczej - pochodzi z Sanoka i tam dziecko ma zostać pochowane.

Według jednej wersji, mężczyzna słysząc odgłosy motoru stanął z Karoliną na rękach w drzwiach domu, według drugiej - w oknie. Wtedy właśnie Włoch oddał kilka strzałów w kierunku budynku.

Ojciec ofiary twierdzi, że nie uczestniczył w żadnej bójce z Włochami, lecz był tylko na piwie ze swoimi znajomymi. Ponadto opowiedział, że Włoch zachowywał się wyjątkowo agresywnie i wyważył drzwi balkonowe w ich mieszkaniu na parterze.

Włosi są wstrząśnięci tą tragedią. A polski konsulat zapowiada, że bacznie przyjrzy się sprawie.Na razie o tym, że była to przypadkowa śmierć, informuje agencja Ansa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj