Przed południem przy jednej z głównych ulic miasta, prowadzącej w kierunku Bierunia i Oświęcimia, patrol drogówki zatrzymał volkswagena passata na niemieckich numerach. Policjant zasalutował, poprosił o dokumenty, ale kierowca auta z piskiem opon wystartował do przodu. Kilkaset metrów dalej musiał gwałtownie hamować, bo o mało nie wpadł na blokującą drogę ciężarówkę.
Policjanci ruszyli w pogoń za piratem. Ale wtedy ten wrzucił wsteczny, wykręcił i ruszył wprost na nich. Funkcjonariuszom udało się uskoczyć. Jeden z nich strzelił kilka razy w kierunku auta. Nie wiadomo jednak, czy celnie. Kierowca uciekł.
Szuka go teraz cała śląska policja. Prawdopodobnie poszukiwany samochód został skradziony zeszłej nocy w Świętochłowicach. To volkswagen passat combi koloru granatowego, z dachowymi relingami. Policjanci proszą o kontakt każdego, kto zauważy takie auto.