Dziennik Gazeta Prawana logo

Autobusy w polskich miastach groźne dla życia

13 października 2007, 15:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jedziesz autobusem w deszczu? Zabierz parasol, bo nakapie ci na głowę. Żart? Niestety, smutna rzeczywistość. Połowa warszawskich autobusów miejskich powinna trafić na złom - alarmuje Inspekcja Transportu Drogowego. W innych miastach nie jest lepiej.

W Szczecinie ponad połowa - a w Warszawie przynajmniej połowa autobusów miejskich - nie powinna wozić pasażerów. Takie szokujące wyniki przyniosła kontrola Inspekcji Transportu Drogowego.

"Po Warszawie jeżdżą autobusy z dziurami w dachu. Podczas deszczu więc pasażerowie powinni mieć parasole" - opowiada główny inspektor transportu drogowego, Paweł Usidus. Jego zdaniem, z autobusami w Polsce jest tragicznie, zwłaszcza w dużych miastach. I nie chodzi tu tylko o przerdzewiałe karoserie. Niektóre usterki - silnika, hamulców, układu kierowniczego - zagrażały pasażerom.

Najlepsze autobusy są w Poznaniu. Tam inspektorzy nie zatrzymali ani jednego dowodu rejestracyjnego. W innych miastach oddadzą dowody dopiero, gdy miejskie przedsiębiorstwa komunikacyjne usuną awarie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj