Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziś to dzieci rządzą Polską

13 października 2007, 15:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dzień Dziecka to jedyny taki dzień, kiedy dzieci mogą wejść w skórę dorosłych. Dlatego w Sejmie, jak co roku, już po raz 13. zebrał się Parlament Dzieci i Młodzieży. Z tego samego powodu w Radomiu policja na kilka godzin wymieniła komendanta - na młodszego.

Dowodzenie radomską jednostką przejął dziesięcioletni Romuald Bojara. Pistoletu co prawda nie dostał, ale poza tym było jak zwykle. Bo święto czy nie - policja musi pracować normalnie. Nowy komendant urzędowanie zaczął bardzo oficjalnie. Meldunek przełożonemu złożył wyprężony jak struna oficer dyżurny. Potem była wizytacja stanowiska dowodzenia.

Radomscy policjanci chcieli wykorzystać sytuację i... poprosili nowego szefa o podwyżkę. Fortel się nie udał, bo komendant jedynie obiecał, że prośbę rozważy. Interesanci z kolei apelowali o przyspieszenie rozpatrywania spraw. I w tym przypadku młody komendant zobowiązał się, że weźmie to pod uwagę. Polecił też policjantom, by patrolując ulice, zwracali baczniejszą uwagę na dzieci.

A w Sejmie było dziś bardziej na poważnie - ale nie jak co dzień. Bo i sala była pełna, i nie było kłótni. Uczniowie szkół ponadpodstawowych debatowali o globalizacji. Apelowali, by ochronić nasz rynek przed zalewem produktów z Zachodu, i żeby bronić naszego dziedzictwa narodowego.

Takie słowa to był balsam dla uszu ministra edukacji Romana Giertycha, który nie mógł się nachwalić młodzieży. "Jesteście największym skarbem naszego kraju" - mówił do młodych posłów.

Obecna na obradach rzecznik praw dziecka Ewa Sowińska tym razem nie mówiła o teletubisiach, bo audytorium - choć młode - z bajek dla dzieci już wyrosło. Przypomniała, że jej urząd jest po to, by chronić dzieci i pilnować przestrzegania ich praw. Wszystkich zachęcała do kontaktów z jej biurem.

Uczniowie byli bardzo zadowoleni z przyjęcia w Sejmie. Politycy chętnie z nimi rozmawiali, fotografowali się i rozdawali autografy. Najbardziej oblegany przez młodzież był Roman Giertych, ale skoro mówił, że "Polska ma najzdolniejszą młodzież", to trudno się temu dziwić. Kluby parlamentarne starały się zaskarbić sobie sympatię młodych ludzi i rozdawały różne gadżety. Największą popularnością cieszyły się krawaty Samoobrony i pluszowe kaczuszki PiS-u.

Żeby zdobyć mandat posła i zasiąść dziś w ławach Sejmu, trzeba było napisać pracę o pozytywnych i negatywnych skutkach globalizacji oraz o ochronie wartości narodowych i kulturowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj