Mieszkańcy podzakopiańskiego Kościeliska przeżyli kataklizm. Gwałtowna ulewa i gradobicie sprawiły, że potoki wystąpiły z brzegów i zalały niemal wszystkie domostwa. Woda niszczyła wszystko na swej drodze. Górale mówią wprost: "To wyglądało jak tsunami!".
Zalanych jest kilkanaście domów i pensjonatów. Mieszkańcy i strażacy wciąż starają się wypompować wodę z budynków. Ulice wioski zamieniły się w rwący potok.
Część mieszkańców jest pozbawionych wody. Deszcz zalał bowiem studnie i naniósł mnóstwo błota i mułu.
Zablokowana jest droga na trasie Zakopane-Kościelisko. Jak zapowiadają strażacy, taka sytuacja potrwa co najmniej kilka godzin.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|