LPR zapowiada, że zrobi wszystko, aby sąd jeszcze raz zajął się sprawą Głowackich. "Będziemy szukać kruczków prawnych, które pomogą podważyć wyrok. Porozmawiamy też o tym z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro" - mówią posłowie.

Chcą też, by polski rząd natychmiast zajął się sprawą roszczeń niemieckich. "Państwo polskie znów nie przygotowało nas do niemieckiej ekspansji" - uważa wiceminister edukacji Mirosław Orzechowski z LPR.

Dlatego Liga chce nowych zapisów w umowie koalicyjnej. Miałby się tam znaleźć punkt o konieczności uporządkowania ksiąg wieczystych tych nieruchomości, których zwrotu chcą Niemcy.

A niemieckich pozwów jest coraz więcej. Według wójta gminy Jedwabno, gdzie leży wieś Narty, Niemcy chcą odzyskać 60 nieruchomości tylko w jego gminie. Siedem spraw już toczy się w sądzie.

Sądy jak dotąd orzekają zwrot nieruchomości byłym właścicielom. Dach nad głową straciły już 22 polskie rodziny. Dlaczego? Bo w księgach wieczystych, zamiast obecnych właścicieli, wpisany jest Skarb Państwa, a w wielu jako właściele figurują jeszcze Niemcy. I to właśnie chce uporządkować LPR.