Dziennik Gazeta Prawana logo

Żołnierze ułożyli się w "Solidarność"

13 października 2007, 15:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kilka tysięcy żołnierzy w biało-czerwonych strojach ułożyło się w Stoczni Gdańskiej w znak "Solidarności". Widok był imponujący. To kolejny już pomysł artysty Piotra Uklańskiego, który od kilku już lat przedstawia w ten sposób ważne symbole.

Desant 4 tysięcy żołnierzy z Pomorskiego Okręgu Wojskowego wylądował w gdańskiej Stoczni w niedzielę rano. Żołnierze, ubrani w czerwone koszule, ułożyli swe ciała tak, by powstał idealny logotyp "Solidarności".

Prace nad powstaniem tego obrazu "z ludzki" trwały już od piątku, a dzisiaj żmudne wyrysowywanie liter na Nabrzeżu Kaszubskim przyniosło zadziwiające efekty. Wojskowi, jak to wojskowi. Byli bardzo zdyscyplinowani, dlatego pomysłodawca przedsięwzięcia, artysta Piotr Uklański nie miał żadnych problemów z wykonaniem zdjęć.

Uklański stał się znany trzy lata temu, kiedy to przy pomocy 3,5 tysiąca żołnierzy brazylijskiej armii wykonał w Sao Paulo wielki portret Jana Pawła II. Podobnie jak tamto, także pewnie i to dzisiejsze zdjęcie z napisem "Solidarność" obiegnie cały świat.

Artysta zajmuje się odtwarzaniem w taki sposób znanych na całym świecie symboli. Dzisiaj zdecydował się na logotyp "Solidarności", bo jak sam mówi, to część tradycji w której się wychowywał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj