Dziennik Gazeta Prawana logo

Łatanie drogi do Morskiego Oka

13 października 2007, 16:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Turyści, którzy czekają na remont drogi do Morskiego Oka, znów będą musieli poczekać co najmniej do przyszłego sezonu. W tym roku przewidziano tylko doraźne łatanie dziur. Większe prace odsunięto, aż specjaliści znajdą sposób, jak naprawić drogę i nie zniszczyć przyrody.

Naprawa jest bardzo potrzebna, bo potężne osuwiska kilka lat temu zniszczyły drogę w Tatrach. W nawierzchni są wielkie dziury, a w wielu miejscach droga jest zapadnięta. A to uprzykrza życie turystom, ale przede wszystkim góralom, którzy wożą mniej wprawnych piechurów nad największe w Polsce górskie jezioro.

Specjaliści na razie zastanawiają się, jak zabezpieczyć osuwiska na trasie z Palenicy Białczeńskiej do schroniska, nie niszcząc przy tym przyrody. Tegoroczny remont drogi do Morskiego Oka będzie kosztować prawie 150 tysięcy złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj