Dziennik Gazeta Prawana logo

Zniszczenia są ogromne. Bogatyni praktycznie nie ma

8 sierpnia 2010, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zerwane nawierzchnie ulic, zawalone domy, mosty, które porwał nurt rzeki - to w dużym skrócie opis sytuacji w Bogatyni na Dolnym Śląsku. W mieście niemal całkowicie zalanym nie ma prądu, wody pitnej, a ciężki sprzęt musi dojeżdżać od strony Czech.

Minister spraw wewnętrznych Jerzy Miller mówił na konferencji we Wrocławiu, na spotkaniu z burmistrzem Bogatyni przekazano mu informację, że miasto nie ma prądu i wody pitnej. "Pan burmistrz potrzebuje sześć cystern, które będą na bieżąco dostarczały wodę pitną dla mieszkańców. Nasze szacunki wskazują, że tych cystern potrzeba więcej. W chwili obecnej kompletujemy większą liczbę cystern - tak, aby mieszkańcy mieli na bieżąco dostarczaną wodę" - mówił szef MSWiA.

Minister dodał, że jest też zapotrzebowanie na prąd, ale ten zostanie włączony dopiero, gdy w mieście opadnie woda, a pracownicy elektrowni będą mogli wjechać do miasta ze swoim sprzętem. "Muszą mieć pewność, że można już włączyć prąd, i że to będzie bezpieczne dla mieszkańców" - mówił Miller.

Jeszcze w niedzielę Bogatynię mają obejrzeć specjaliści wojskowi, którzy zdecydują, gdzie i jak szybko można ustawić tymczasową przeprawę mostową, aby ludzie mogli poruszać się po całym mieście. "Postaramy się jak najszybciej przywrócić w Bogatyni normalność" - mówił Miller, który podkreślił, że w mieście zostały zerwane bądź uszkodzone wszystkie mosty; zniszczeniu uległa też infrastruktura drogowa.

"Nasi sąsiedzi z Czech wyrazili zgodę, abyśmy korzystali z ich dróg bez ograniczeń. Tak więc od strony Czech do Bogatyni będzie wwożony ciężki sprzęt, który pomoże przy sprzątaniu czy naprawianiu szkód" - mówił Miller. Droga wojewódzka 352, która wiedzie do Bogatyni, nadal jest nieprzejezdna.

Pytany już po konferencji prasowej o pomoc finansową dla zalanych terenów, szef MSWiA powiedział, że jest już po rozmowach z premierem Donaldem Tuskiem, który jeszcze w niedzielę poinformuje o skali pomocy.

Ponadto minister zwrócił uwagę, że są też dobre informacje - jak znaczna poprawa pogody, która będzie miała miejsce nie tylko w niedzielę, ale i w najbliższych dniach. "Jeśli będziemy mieli do czynienia z opadami, to będą one bardzo małe w porównaniu do tego, co spadło na Dolnym Śląsku w sobotę" - mówił szef MSWiA.

Przypomniał, że służby wojewody dolnośląskiego "już w południe w piątek informowały wszystkie powiaty o prognozie na najbliższy okres czasu". "Niestety, ta prognoza się sprawdziła. Może tylko nie wszyscy dali wiarę tej prognozie" - powiedział minister.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj