Dziennik Gazeta Prawana logo

Bezdomny czyściciel szyb dostał 9 lat za atak nożem na kierowcę

27 stycznia 2011, 17:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Najgłupsze procesy roku 2008
Najgłupsze procesy roku 2008/Inne
Na 9 lat pozbawienia wolności skazał w czwartek krakowski Sąd Okręgowy bezdomnego czyściciela szyb, który nożem zaatakował kierowcę na skrzyżowaniu ulic w Krakowie.

Sąd uznał, że Salvatore J. zadając dwa mocne ciosy nożem kierowcy, który nie wyrażał zgody na umycie szyb, godził się z możliwością jego zabójstwa.

To już drugi wyrok w tej sprawie. W poprzednim procesie Salvatore J. został skazany na 10 lat pozbawienia wolności za usiłowanie zabójstwa, ale wyrok został uchylony w wyniku apelacji. Kwestią zasadniczą okazało się, czy oskarżony działał z "zamiarem bezpośrednim" zabójstwa, czy z "ewentualnym".

Do napaści doszło 6 kwietnia 2008 roku przed Rondem Matecznego w Krakowie. Salvatore J. podszedł do samochodu audi, który zatrzymał się na czerwonym świetle, i zaczął myć przednią szybę auta. Ignorował przy tym uwagi kierowcy, by tego nie robił; domagał się pieniędzy. Kierowca dwukrotnie wysiadał z samochodu, aby odpędzić mężczyznę, i wtedy otrzymał dwa ciosy nożem. Bezdomny zbiegł.

Zraniony w brzuch 31-letni kierowca został przewieziony do szpitala, gdzie stwierdzono u niego poważne obrażenia wewnętrzne. Według biegłych, gdyby nie szybka pomoc lekarzy, obrażenia te skutkowałyby zagrożeniem życia kierowcy.

W tydzień po zdarzeniu napastnik został zatrzymany w Bytomiu i aresztowany. Salvatore J. dopuścił się ataku w warunkach recydywy.

"Źle się stało, chciałem przeprosić poszkodowanego, że użyłem noża, bo nie chciałem go zranić. Poza tym nóż to moja kuchnia, moje życie, bo jestem bezdomny. Bałem się pokrzywdzonego, był ode mnie wyższy, silniejszy, obawiałem się, że zrobi mi krzywdę" - mówił przed sądem Salvatore J. "Na szczęście opatrzność czuwała i nikt nie zginął" - dodał.

Według jego relacji, gdy prosił kierowcę o możliwość zarobienia na życie, został przez niego brutalnie zaatakowany. Kiedy rzucił się do ucieczki, kierowca złapał go za rękę i rzucił na barierki. Wtedy, w szarpaninie, sięgnął po nóż i zadał dwa ciosy. Jak dodał, po raz pierwszy spotkał się z taką agresją u kierowcy.

Kwestię agresji kierowcy podnosili też obrońcy oskarżonego. Mec. Wojciech Nartowski, podkreślając we czwartek dominującą posturę kierowcy i jego kłopoty z prawem spowodowane agresją, wnosił o uniewinnienie oskarżonego od usiłowania zabójstwa i ewentualne uznanie, że przekroczył granice obrony koniecznej lub spowodował ciężkie obrażenia ciała. "To syn ulicy, potrzebuje ludzkiego wsparcia. Nie przeszkadzało mu lekceważenie, ale pogarda mogła go wzburzyć" - mówił mec. Nartowski.

Prokuratura domagała się 10 lat pozbawienia wolności.

Z argumentami obrony nie zgodził się sąd. Uznał, że użycie noża o 12-centymetrowym ostrzu, siła ciosów i ich umiejscowienie oraz szybkość i biegłość w posługiwaniu się tym narzędziem przemawiają za tym, że Salvatore J. musiał zdawać sobie sprawę z możliwych konsekwencji swojego działania, tj. zabójstwa, i godził się na to. Działał zatem z "zamiarem ewentualnym".

Jak podkreślił sąd, za okoliczności łagodzące uznał skruchę oskarżonego i jego pojednanie się z kierowcą, który mu wybaczył. Także fakt, że podczas zajścia nie rozumiał znaczenia swojego czynu ani nie mógł zapanować nad swoim działaniem.

Wyrok jest nieprawomocny.

Salvatore J. - mimo egzotycznego imienia - jest Polakiem. W przeszłości pisał do portali internetowych artykuły o bezdomności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj