Jak poinformowała PAP rzeczniczka PKP Intercity Małgorzata Sitkowska, w niedzielę nad ranem, kiedy cofniemy wskazówki zegarów z godz. 3.00 na godz. 2.00, pociągi dojadą do najbliższej stacji, gdzie zatrzymają się na godzinę, zanim ruszą w dalszą drogę. Jest to procedura stosowana po to, by nie rozregulować rozkładu jazdy.
T - powiedziała rzeczniczka. Wśród pociągów krajowych, które będą w trasie, kiedy będziemy zmieniać czas, są m.in. pociągi relacji Warszawa-Jelenia Góra, Warszawa-Świnoujście, Wrocław-Gdynia czy Przemyśl-Szczecin.
Michał Stilger z Przewozów Regionalnych powiedział PAP, że generalnie pociągi tego przewoźnika nie kursują w tak późnych godzinach. - wyjaśnił przedstawiciel Przewozów Regionalnych.
Zmiana czasu, odbywająca się dwa razy w roku, ma się przyczynić do efektywniejszego wykorzystania światła dziennego i oszczędności energii. W całej Unii Europejskiej do czasu zimowego wraca się w ostatnią niedzielę października, a na czas letni przechodzi się w ostatnią niedzielę marca. (