Dziennik Gazeta Prawana logo

Półnagi agent Tomek i pieniądze. Szef CBA: Żenada

3 grudnia 2012, 09:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Paweł Wojtunik
Paweł Wojtunik/Newspix
Nigdy nie wyraziłem zgody na wykorzystywanie i wytwarzanie przez CBA dokumentów dziennikarskich - powiedział w poniedziałek szef Biura Paweł Wojtunik. O zdjęciach agenta Tomka, który półnagi fotografował się z walizką pieniędzy mówił, że są żenujące.

Od piątku "Gazeta Wyborcza" i portal Gazeta.pl publikowały w częściach rozmowę z b. funkcjonariuszem CBA na temat funkcjonowania Biura w latach 2006-2009. Mówił on, że w tym czasie CBA w ramach tzw. działalności legalizacyjnej podrabiało legitymacje dziennikarskie PAP, Radia ZET i "Gazety Wyborczej". Opublikowano też fotografie funkcjonariuszy, w tym byłego agenta, a obecnie posła PiS Tomasza Kaczmarka.

Pytany, czy podrabianie legitymacji dziennikarskich mieści się w ramach technik operacyjnych, Wojtunik przypomniał, że służby mają możliwość wykorzystywania dokumentów kamuflujących tożsamość funkcjonariuszy. - powiedział Wojtunik w Radiu ZET.

Jak zaznaczył, zgodę na wytworzenie dokumentu osobiście wydaje szef służby.

Przypomniał, że już w piątek, po publikacji "Gazety Wyborczej" skierował zawiadomienie do Prokuratora Generalnego. Jak mówił szef CBA, zawiadomienie jest generalne i .

- powiedział szef CBA.

Pytany, czy rozmowa b. funkcjonariusza CBA z "GW" była naganna, powiedział: . Podkreślił, że służby starają się zachować w tajemnicy swoje działania po to, żeby można było je powielać w przyszłości.

Wojtunik podkreślił, że materiał "GW" to nie pierwsza publikacja na temat działalności operacyjnej CBA. W tym kontekście wymienił opublikowaną pod koniec 2010 r. książkę-wywiad z Kaczmarkiem. Śledztwo ws. domniemanego ujawnienia tajemnicy państwowej i służbowej, jej bezprawnego wykorzystania oraz rozpowszechniania wiadomości ze śledztw wszczęła Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Jak powiedział w poniedziałek Wojtunik, postępowanie nadal się toczy.

Pytany o zdjęcia agenta Tomka, m.in. półnagiego nad walizką pieniędzy, Wojtunik ocenił, że takie fotografie to . - powiedział Wojtunik.

Dodał, że Biuro stara się ocenić, na ile opublikowane zdjęcia dekonspirują inne osoby niż agent Tomek.

Jak podała w piątek "GW", w latach 2006-09 CBA w ramach tzw. działalności legalizacyjnej podrabiało m.in. legitymacje dziennikarskie m.in. PAP i Radia ZET. Informacje przekazał "GW" mężczyzna, który przedstawił się jako były funkcjonariusz CBA. - napisał dziennik.

Sprawą domniemanego podrabiania przez agentów CBA legitymacji dziennikarskich w latach 2006-09 mają zająć się prokuratura i sejmowa speckomisja. Przewodniczący tej ostatniej Konstanty Miodowicz (PO) mówił, że będzie wnioskował, aby jeszcze przed świętami informację w sprawie przedstawił szef CBA.

Premier Donald Tusk zapowiedział, że będzie oczekiwał precyzyjnych wyjaśnień od szefa CBA. - dodał. Prezes PAP Jerzy Paciorkowski zwrócił się do szefa CBA .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj