Rodzice 17-latki z Sanoka mogli nie dopełnić obowiązków rodzicielskich -
twierdzi sędzia Krzysztof Jucha. Wiceprezes Sądu Rejonowego w Rzeszowie
odniósł się do sprawy zabarykadowanego 32-latka, który zabił
dziewczynę, a potem popełnił samobójstwo.
Sędzia powiedział na antenie Radia Rzeszów, że choć współżycie seksualne z osobą powyżej 15-tego roku życia jest legalne, rodzice Kamili M. nie powinni się na nie zgodzić. Zdaniem Krzysztofa Juchy, należy rozważyć, czy nie jest to działanie demoralizujące i czy nie powinno się o tym powiadomić sądu rodzinnego.
Jak dodał, rodzice są odpowiedzialni za bezpieczeństwo i zachowanie dzieci, także nastolatków. Dlatego, zdaniem sędziego, to oni mogą być w tej sprawie pociągnięci do odpowiedzialności.
Krzysztof Jucha dodał, że najprawdopodobniej zawiodły także instytucje, które powinny wychwycić nieprawidłowości w zachowaniu dziewczyny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane