Dziennik Gazeta Prawana logo

45-latek podpalił się w sklepie w Rybniku. Lekarze walczą o jego życie

10 kwietnia 2014, 15:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Karetka
Karetka/Shutterstock
45-letni mieszkaniec Rybnika podpalił się w jednym ze sklepów przy ulicy Kościelnej. Ciężko poparzonego mężczyznę przewieziono do szpitala. Lekarze walczą o jego życie - podaje RMF FM.

Jak udało się ustalić policji, 45-latek oblał się substancją łatwopalną i podpalił na oczach personelu. Nie wiadomo, co nim kierowało. Z informacji Radia 90 wynika, że sklep, który wybrał na miejsce desperackiego czynu, nie był przypadkowy. 

Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. By mógł wylądować, trzeba było wstrzymać ruch w rejonie kościoła Matki Boskiej Bolesnej. Okazało się jednak, że stan mężczyzny jest na tyle poważny, że nie pozwala na transport helikopterem. 45-latka przewieziono więc karetką do szpitala w Orzepowicach, gdzie trwa akcja ratunkowa. Pierwotnie lekarze chcieli przewieźć go do kliniki w Krakowie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj