Dziennik Gazeta Prawana logo

Ratusz wyrzuca prof. Chazana z pracy. Jest odpowiedź na zarzuty

10 lipca 2014, 20:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Prof. Bogdan Chazan
Prof. Bogdan Chazan/Newspix
Jest odpowiedź na zarzuty, przez które warszawski ratusz zwolnił z pracy prof. Chazana. Zdaniem stowarzyszenia prawnego, nie ma żadnych podstaw do wyrzucenia z pracy katolickiego lekarza.

Jest odpowiedź na zarzuty, które skutkowały decyzją o odwołaniu prof. Bogdana Chazana oraz karą nałożoną na szpital św. Rodziny przez NFZ. O stanowisku szpitala informuje Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, którego ekspertem jest pełnomocnik prawny prof. Chazana - Jerzy Kwaśniewski.

Decyzje prezydent Warszawy oraz NFZ związane są z kontrolami, które zostały wszczęte po publikacji prasowej, dotyczącej jednej z pacjentek szpitala.
Kontrola ratusza oceniła decyzję profesora ws. odmowy przeprowadzenia aborcji w jego szpitalu, a także nieudzielenia informacji, gdzie kobieta taki zabieg może przeprowadzić. Profesor powołał się na klauzulę sumienia, która daje mu prawo do odmówienia przeprowadzenia zabiegu. Przepisy nakazują jednak poinformowanie pacjentki, do którego szpitala może się zgłosić. Pacjentka urodziła dziecko z licznymi wadami.

Kontrolerzy ratusza stwierdzili uchybienia i błędy zarówno w dokumentacji wewnętrznej szpitala, jak i w dokumentacji medycznej pacjentki. Instytut w wydanym oświadczeniu podkreśla, że nie ma przesłanek prawnych do dyscyplinarnego zwolnienia prof. Chazana oraz dyscyplinarnego zerwania stosunku pracy. Uważa tez, że podstawa prawna kary nałożonej na szpital jest niekonstytucyjna.

Według instytutu, szpital św. Rodziny stoi na stanowisku, że należycie chroniono prawa pacjenta i w pełni zrealizowano ustawowy obowiązek informacyjny.
W oświadczeniu czytamy, że wbrew informacjom rozpowszechnianym przez resort zdrowia, Rzecznika Praw Pacjenta i prezyd0net Warszawy, żadne z wyjaśniających sprawę postępowań kontrolnych w szpitalu nie zostało jeszcze ukończone. Instytut podkreśla, że zgodnie z zasadą wysłuchania obu stron, każde z nich musi uwzględnić zgłoszone uwagi lub zastrzeżenia osoby lub podmiotu, którego dotyczy. - czytamy.

Szpital wnosi między innymi o uzupełnienie kontroli o badanie dokumentacji medycznej zgromadzonej w innych placówkach. Placówce stawia się bowiem zarzut braków w dokumentacji procedur diagnostycznych, które były przeprowadzane poza tym szpitalem. - czytamy w oświadczeniu.

Chodzi o przychodnię "Novum", gdzie wykonano u pacjentki zapłodnienie in vitro, i gdzie zaczął się proces diagnostyczno-terapeutyczny; a także o centrum medyczne "ADAD", w którym pacjentka prowadziła ciążę u doktora Macieja Gawlaka, który następnie był jej lekarzem prowadzącym w Szpitalu św. Rodziny. Kolejnymi placówkami są Instytut Matki i Dziecka w Warszawie, gdzie, jak wynika z oświadczeń pacjentki, odmówiono przeprowadzenia aborcji oraz Szpital Bielański, gdzie ostatecznie odmówiono przeprowadzenia aborcji oraz przyjęto poród dziecka, które później tam hospitalizowano.

Szpital przekonuje też, że lekarz prowadzący pacjentkę w Szpitalu św. Rodziny nie tylko wskazał miejsce, gdzie może się poddać procedurze aborcyjnej, ale wystawił też stosowne po temu skierowanie. W oświadczeniu czytamy, że pacjentka po raz pierwszy zakomunikowała wolę poddania się aborcji prof. Chazanowi 14 kwietnia. Dzień później odpowiedź była gotowa, a kobieta odebrała ją 16 kwietnia. "Kolejnego dnia w Szpitalu św. Rodziny lekarz prowadzący, dr Maciej Gawlak, samodzielnie wystawił pacjentce pisemne skierowanie do Szpitala Bielańskiego, po uprzednim telefonicznym uzgodnieniu konsultacji na dzień kolejny.

- czytamy w oświadczeniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj