Dziennik Gazeta Prawana logo

Cudzoziemcy w Polsce zostawieni sami sobie. Jesteśmy gotowi na uchodźców?

7 września 2015, 06:24
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Uchodźcy na dworcu Keleti
Uchodźcy na dworcu Keleti/PAP/EPA
Pieniądze na ich utrzymanie to nie problem. Wyzwaniem będzie ich integracja. Bez niej albo szybko uciekną, albo będą prowokować konflikty.

3911 osób czeka obecnie w Polsce na decyzję o przyznaniu statusu uchodźcy, z czego 1091 mieszka w 10 ośrodkach pobytowych, stworzonych specjalnie po to, by przybysze bez własnego lokum nie mieszkali na ulicy. I tak obok siebie, w wieloosobowych pokojach – na razie z założeniem, że w każdym mieszka inna rodzina – pomieszkują więc przede wszystkim prawosławni Gruzini i Ukraińcy oraz muzułmańscy Czeczeni i Tatarzy krymscy. Dzieci, dorośli i starcy. Chorzy i zdrowi. Z różnymi życiorysami i traumami – wyrzuceni z domów, zgwałceni, pobici, z zaginioną lub martwą rodziną.

Miesiąc temu do internetu wyciekło nagranie z jednego z takich ośrodków w Lininie, na którym widać wyznawców islamu, którzy próbują narzucać niemuzułmańskim uchodźcom, głównie Ukraińcom i Gruzinom, swoje zwyczaje dotyczące ubioru. Mężczyznom podczas upałów zakazują chodzenia w krótkich spodenkach, a kobietom – w krótkich spódnicach i koszulkach. Jedna z mieszkanek ośrodka broni się, że jest na terenie Unii Europejskiej, a nie Państwa Islamskiego, i szariat jej nie obowiązuje. Na co jeden z Czeczenów odpowiada, że .

Z jednej strony to konflikt, jakich w takich ośrodkach wiele. Z drugiej jednak pokazuje on, jak wielkie wyzwania stoją przed Polską. – – ostrzega Rafał Baczyński-Sielaczek z Instytutu Spraw Publicznych.

Czy naprawdę nie jesteśmy gotowi na falę uchodźców? – – uważa Agnieszka Kosowicz z Polskiego Forum Migracyjnego. Obecnie właśnie tak się dzieje. Według danych Straży Granicznej i Urzędu ds. Cudzoziemców zaledwie co szósty wnioskodawca oczekuje w Polsce na decyzję w toczącym się wobec niego postępowaniu. Większość wraca do domu lub wyjeżdża nielegalnie za granicę. To głównie z tego względu duża część postępowań (70–80 proc.) kończy się umorzeniem.

Oprócz zadbania o szczelność granic, choćby – jak podało radio RMF FM – poprzez uruchomienie specjalnej 700-osobowej grupy funkcjonariuszy Straży Granicznej, zwiększanie zatrudnienia w Urzędzie ds. Cudzoziemców, zagwarantowanie bazy noclegowej i uruchomienie rezerw budżetowych, nie mniej ważne jest opracowanie porządnej polityki integracyjnej. – – kręci głową Kosowicz. Cudzoziemcom jeszcze w czasie oczekiwania na decyzję o przyznaniu (lub nie) statusu uchodźcy trzeba zapewnić odpowiednią pomoc psychologiczną, lekarską i prawną, a dzieciom także dostęp do nauki. Na to wszystko też konieczne będą dodatkowe nakłady i odpowiednio wyszkoleni ludzie.

– mówi Katarzyna Sobolewska, dyrektorka szkoły podstawowej w Berezówce, która od 2009 r. jest jedynym miejscem, gdzie uczą się dzieci z ośrodka w Horbowie-Kolonii pod Białą Podlaską. – – przyznaje nasza rozmówczyni.

– dodaje Sobolewska. Obecnie zaś sytuacja o wiele za często wygląda tak jak kilka lat temu na warszawskich Młocinach. W 2009 r. samorząd użyczył uchodźcom z Czeczenii dawny hotel robotniczy, sfinansował przebudowę placu zabaw, zapewnił miejsca w szkole. Po czym ludzi pozostawiono samym sobie. Wybuchały drobne konflikty lokalne, placyk został zniszczony, szkoła narzekała na uczniów, więc po trzech latach Czeczenów wykwaterowano. Część rozjechała się po innych dzielnicach Warszawy, inni podobno trafili do Niemiec.

– mówi nam Malika Abdułwachabowa, Czeczenka od 19 lat mieszkająca w Polsce. – – dodaje Abdułwachabowa.

Dziś za ich integrację w Polsce odpowiadają głównie organizacje pozarządowe. Ze strony państwa pozostaje pomoc społeczna. I nawet jeśli resort spraw wewnętrznych i Urząd ds. Cudzoziemców mają opracowane plany działań na wypadek konieczności przyjęcia nawet 30 tys. uchodźców, wciąż nie ma choćby pomysłów na to, co potem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj