Dziennik Gazeta Prawana logo

Wierni uciekają za granicę, parafie pustoszeją. Kościół ma podwójny problem

12 stycznia 2016, 07:50
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wierni z krzyżami
Wierni z krzyżami/Shutterstock
Według danych Kościoła za granicę na stałe wyjechało 2,6 mln Polaków. To o 300 tys. więcej, niż wynika z oficjalnych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego. 

W diecezji lubelskiej jest ponad 1,1 mln mieszkańców i około 100 tys. emigrantów. Podobne proporcje są także w diecezji tarnowskiej. W czołówce tych, z których wyjechało najwięcej mieszkańców, znalazły się także diecezje: opolska, wrocławska, warmińska i sandomierska – za granicą przebywa ponad 90 tys. parafian każdej z nich – wynika z danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego. Najmniej emigrantów proboszczowie naliczyli w diecezji drohiczyńskiej. Tam wyjechało jedynie 12 tys. z 220 tys. wiernych. 27 tys. zniknęło natomiast z diecezji łowickiej, a po ok. 30 tys. parafian ubyło w diecezjach białostockiej, warszawskiej i warszawsko-praskiej. Łącznie z kraju wyjechało 2,6 mln wiernych.

Instytut oszacował liczbę emigrantów przy okazji październikowego liczenia wiernych, którzy uczestniczą we mszy i przystępują do komunii. – – wyjaśnia ks. Wojciech Sadłoń, szef ISKK. Proboszczowie takie dane zbierają np. w czasie chodzenia po kolędzie. Dane o emigracji trafiają do parafialnych kartotek.

Szacunki przekazane przez proboszczów wypadają gorzej od danych publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny. Wedle GUS na koniec 2014 r. było 2,3 mln emigrantów. Czyli o 300 tys. mniej. – – mówi dr Piotr Szukalski, demograf z Uniwersytetu Łódzkiego. W dodatku między ostatnim szacunkiem urzędu a kościelnym liczeniem wiernych minęły niemal dwa lata. Część z tych osób faktycznie mogła więc wyjechać – według GUS w 2014 r. wyemigrowało 120 tys. Polaków.

Rozdźwięk między szacunkami GUS a kościelnymi mógłby być jeszcze większy, gdyby te drugie nie uwzględniały tylko parafian. Z cyklicznych sondaży CBOS dotyczących religijności Polaków wynika, że odsetek osób niewierzących sięga obecnie 8 proc.

Dla Kościoła emigracja to podwójny problem. Jeden to sami emigranci: z danych Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii wynika, że tych, którzy uczestniczą w niedzielnej mszy, jest mniej niż 10 proc. Podobnie jest również w Danii czy Holandii. Księża martwią się więc tym, że wyjeżdżający wierni po prostu się zlaicyzują. W emigracji widzą też zagrożenie dla rodziny czy poczucia przynależności narodowej. W odpowiedzi pod koniec 2014 r. powołano Duszpasterstwo Emigracji Polskiej, które ma między innymi pomagać księżom pracującym z Polonią. Jak wynika z danych biura, wśród polskich emigrantów pracuje obecnie już ponad 2,5 tys. księży, a w samej Europie jest 1,5 tys. placówek, gdzie celebrowane są msze w języku polskim.

Druga sprawa to konsekwencje w kraju. – – zaznacza prof. Maria Libiszowska-Żółtkowska, socjolog religii. – – dodaje.

Już teraz takim osobom pomagają organizacje parafialne. W 2014 r. ponad 650 tys. beneficjentów skorzystało z udzielanej przez nie doraźnej pomocy żywnościowej, a 442 tys. z pomocy medycznej.

Jeśli to szacunki Kościoła, a nie GUS okazałyby się bliższe prawdy, miałoby to konsekwencje również np. dla naszego rynku pracy. Z danych publikowanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Socjalnej wynika, że w ubiegłym roku mieliśmy najniższy poziom bezrobocia od 2008 r. (9,6 proc.). To wszystko sprawia, że firmy mają coraz większe problemy ze znalezieniem rąk do pracy. Już w ubiegłym roku w urzędach czekała rekordowa liczba ponad 120 tys. ofert.

1,9 mln Polaków według GUS wyemigrowało do krajów UE

614 tys. przebywa w Niemczech

685 tys. jest w Wielkiej Brytanii

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj