- mówił podczas przesłuchania Szarek.
Przedstawiając szczegółowo swoją wizję funkcjonowania IPN, Szarek opowiedział się m.in. za kontynuowaniem poszukiwań tajnych miejsc pochówku ofiar reżimu komunistycznego, którymi w Instytucie kieruje prof. Krzysztof Szwagrzyk. Skrytykował jednak przy tym obecne kierownictwo IPN. Zaznaczył, że w tej sprawie Instytut musi wzmocnić swoje działania, by pamięć o polskich bohaterach stała się w Polsce powszechna.
- podkreślił. Jego zdaniem kapitał ludzki w Instytucie ugrzązł w ostatnich latach w korporacyjnych rozwiązaniach. - zaakcentował. Dodał też, że jeśli zostanie prezesem IPN, to będzie chciał, by pracownicy Instytutu korzystali ze ścieżki rozwoju naukowego.
Odnosząc się do poziomu edukacji historycznej w Polsce Szarek ocenił, że obecnie . - mówił kandydat na prezesa IPN.
Wśród najbliższych rocznic, które jego zdaniem należy wykorzystać w edukacji historycznej, uznał m.in. 100-lecie przewrotu bolszewickiego w Rosji. - mówił. Dodał też, że IPN powinien pokazać nurt politycznej zdrady, jaką była powojenna władza komunistyczna. Za bardzo ważną rocznicę uznał też przypadające w 2018 r. 100-lecie odzyskania polskiej niepodległości.
- podsumował swoją wizję funkcjonowania IPN dr Szarek.
Jarosław Szarek (ur. w 1963 r roku w Czechowicach-Dziedzicach) jest doktorem historii, absolwentem Wydziału Historycznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kandydat na prezesa IPN jest współautorem serii popularno-naukowej "Z archiwów bezpieki - nieznane karty PRL" (2006-2010) oraz serii książek dla dzieci "Kocham Polskę" (2007-2016). Napisał kilka książek o najnowszych dziejach Polski, m.in "Wojna z narodem" (2006), "Czarne juwenalia" (2007), a także ostatnio "1920. Przebudzenie Polaków. Prawdziwy Cud nad Wisłą".
Chrzanowski: IPN powinien ponownie zbadać mord w Jedwabnem
To dr Marek Chrzanowski był pierwszym z czterech przesłuchiwanych kandydatów.
Podczas rozmów przekonywał, że podstawowym zadaniem nowego prezesa będzie realizacja ustawy o IPN wraz z jej ostatnią nowelizacją. W jego ocenie należy m.in. przyspieszyć udostępnienie akt IPN, zwłaszcza tych, które dotyczą drugiej wojny światowej i okresu powojennego.
Wśród ważnych zadań dla IPN wymienił ponowne zbadanie mordu w Jedwabnem. - - mówił kandydat. Dodał przy tym, że publikacja Jana Tomasza Grossa na ten temat, w której oskarża on Polaków o mord Żydów, to . Ocenił też, że publikacja IPN pt. "Wokół Jedwabnego" jest niepowodzeniem w sprawie wyjaśnienia wydarzeń z lipca 1941 r.
- - powiedział Chrzanowski.
Według niego, IPN powinien zawrzeć porozumienie z MEN ws. opracowania podręcznika do historii. Jako wzór takiego podręcznika podał publikację prof. Wojciecha Roszkowskiego i prof. Anny Radziwiłł. - - zaznaczył. Docenił przy tym podręcznik IPN "Od niepodległości do niepodległości", który jest już wykorzystywany w szkołach. - dodał.
W edukacji historycznej za istotne uznał kultywowanie pamięci o Żołnierzach Wyklętych. - - mówił Chrzanowski. Podkreślił też, że IPN powinien skuteczniej ścigać sprawców zbrodni komunistycznych.
Za istotne uznał również godne upamiętnienie i oznakowanie miejsc związanych z historią Polski, zarówno w kraju jak i za granicą. - powiedział.
Dodał też, że ważne dla niego, jako ewentualnego przyszłego prezesa IPN, będzie usunięcie pomników związanych z komunistyczną władzą w Polsce.
42-letni Chrzanowski jest doktorem nauk humanistycznych, absolwentem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II. Obecnie jest dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 3 im. Jana Brzechwy w Puławach.
Romek: IPN powinien być miejscem ścierania się poglądów
Jak podkreślił podczas poniedziałkowego wystąpienia Romek, .
Zwrócił uwagę na - jak to określił - historyków IPN w środowisku naukowym. - zaznaczył.
Jego zdaniem . - ocenił Zbigniew Romek.
W jego opinii . – zaznaczył Romek.
Dodał, że zbyt często w badaniach pracowników naukowych IPN brakuje zrozumienia kontekstu działań, zachowania, wyborów ludzi, uwikłanych w okoliczności historyczne. Podkreślił konieczność dostrzegania niuansów wydarzeń, realiów historycznych przy ich ocenie.
Przyznał, że martwi go poziom wiedzy historycznej wśród społeczeństwa polskiego. – przyznał dr Romek.
- – powiedział.
Realizowanie misji Instytutu dr Romek widzi .
Odniósł się także do funkcjonowania Instytutu jako urzędu. Jako jedno z największych wyzwań, stojących przed nowym szefem IPN wymienił . - zaznaczył.
Dr hab. Zbigniew Romek jest specjalistą dziejów historiografii XIX i XX w.; wykładowcą m.in. w Instytucie Historii PAN; naukowo zajmuje się m.in. systemem cenzury w PRL, także ideami społeczno-politycznymi XX-XXI w.
Ukielski: Ważne jest wzmocnienie sekcji międzynarodowej w IPN
Ostatni przesłuchiwany przez Kolegium IPN był dr Paweł Ukielski, historyk i politolog, obecnie wiceprezes IPN odpowiadający w nim m.in. za kontakty zagraniczne, jeden ze współtwórców Muzeum Powstania Warszawskiego.
Jak zaznaczył Ukielski, IPN to dla niego dbanie o pamięć, odkrywanie historii i przywracanie sprawiedliwości. -– mówił.
Jego zdaniem polityka zewnętrzna to przede wszystkim dbanie o dobry wizerunek narodu oparty o historię. Jako istotne wymienił m.in. walkę z używaniem określeń o ”.
Za ważne uznał też kierunek Ukrainy i zbrodni wołyńskiej czy Rosję i kwestię jej ogólnie agresywnej polityki. - – podkreślił.
Za ważne uznał wzmocnienie sekcji międzynarodowej IPN, chciałby stworzyć zespół ekspertów od poszczególnych kierunków istotnych z polskiego punktu widzenia, takich jak Niemcy, Rosja, Ukraina, Izrael czy kraje anglosaskie. Chciałby także realizacji dużych wystaw w oraz stworzenia podręcznika do polskiej historii w różnych językach czy tłumaczenia wydawnictw IPN na języki obce.
Zwrócił także uwagę na konieczność prowadzenia szerszych badań nad okupacją niemiecką i konieczność ponownego podjęcia tematu oszacowania liczby ofiar. W kwestii edukacji za ważne uznał powstanie Centrum Edukacyjnego w Łodzi łączącego elementy ekspozycji narracyjnej i escape roomów. Chce także powstania skansenu tzw. pomników wdzięczności Armii Czerwonej. Za ważny uznał też podział - po nowelizacji ustawy o IPN - kompetencji pomiędzy IPN a ministerstwem kultury w kwestiach związanych z upamiętnieniami walk i męczeństwa.
Odniósł się także do wypowiedzi poprzedniego kandydata dr. Szarka, który skrytykował w swojej wypowiedzi obecne kierownictwo IPN. - - powiedział Szarek. Ukielski uznał, że w wypowiedzi Szarka znalazło się . Zaznaczył, że nie jest prawdą, by prace zespołu prof. Szwagrzyka były kiedykolwiek blokowane.