Dziennik Gazeta Prawana logo

Samorządy alarmują. Poczta Polska drastycznie podnosi ceny za usługi

26 stycznia 2017, 11:12
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Poczta Polska
Poczta Polska/Shutterstock
Miasta donoszą, że Poczta Polska radykalnie podniosła im ceny za swoje usługi. Stawki skoczyły nawet o 87 proc. To efekt braku konkurencji na rynku.

W wielu samorządach niedawno zakończyły się kontrakty na obsługę pocztową urzędów. Dlatego miasta musiały rozpisać przetargi na kolejny okres. Gdy otwarto oferty, urzędników zmroziło. Szczecin podsumował, że ceny usług pocztowych wzrosną o 45 proc. Częstochowa twierdzi, że w jej przypadku mowa o zwyżkach rzędu 30–50 proc. Warszawa donosi o 30-proc. podwyżce. Kielce już podpisały umowę. Jak mówią nam tamtejsi urzędnicy, cennik usług liczy 233 pozycje, a wzrost cen zauważono w 80 z nich. Z miast, z którymi rozmawialiśmy, proporcjonalnie największy wzrost odnotował Gdańsk. – – wylicza Michał Piotrowski z urzędu miasta.

Nie rozumieją

W tych samorządach kontrakty zdobyła Poczta Polska. Bywało, że nikt więcej do danego przetargu się nie zgłosił. Ale niektóre władze lokalne wciąż nie rozumieją powodu tak dużych podwyżek. – – zapowiada Agnieszka Kłąb, zastępca rzecznika stołecznego ratusza. Warszawa pociesza się, że zarówno dotychczasowe ceny, jak i te zaproponowane we właśnie rozstrzygniętym przetargu, są przynajmniej niższe od tych cennikowych obowiązujących dla nadawców indywidualnych.

Były za niskie

Niektóre magistraty postanowiły podrążyć temat i już uzyskały pewne wyjaśnienia. – – mówi nam rzecznik prezydenta Poznania Hanna Surma. Urzędnicy z Krakowa wspominają, co usłyszeli od przedstawicieli Poczty Polskiej w trakcie negocjacji. – – wskazuje Jan Machowski z krakowskiego UM.

Minimalna i godzinowa

Rzecznik PP Zbigniew Baranowski odpiera zarzuty o eliminowaniu konkurentów. – – mówi DGP. Podwyżki to także efekt ostatnich zmian na rynku pocztowym. W 2015 r. Poczta Polska wygrała przetarg na tzw. operatora wyznaczonego świadczącego usługi powszechne. Przez kolejnych 10 lat wyłącznie PP będzie dostarczać przesyłki listowe do 2 kg, paczki na terenie kraju do 10 kg oraz za granicę do 20 kg. Jednocześnie InPost, jeden z jej największych konkurentów, stracił kontakt na obsługę korespondencji sądów i prokuratur, który przynosił mu ponad 40 proc. przychodów. A to wymusiło cięcia i restrukturyzację spółki, w tym ograniczenie liczby oddziałów o 45 proc. i 40-proc. redukcję zatrudnienia.

Samorządowcy próbują się dostosować do nowej sytuacji. – – twierdzi Patryk Pulikowski z urzędu miasta w Olsztynie.

Poczta Polska nie wszędzie wprowadziła podwyżki. – – zapewnia Dariusz Czapla z katowickiego UM.

Jak Poczta tłumaczy swoje działania? Jej rzecznik potwierdza, że to m.in. efekt wzrostu płacy minimalnej. – – przekonuje, a stawki za przesyłki porównuje do cen biletów komunikacji miejskiej. – – argumentuje rzecznik.

Kowalski też zapłaci więcej
Na początku grudnia 2016 r. Poczta Polska złożyła do Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) propozycję zmian cennika usług powszechnych. Usługi mogą zdrożeć średnio o 20 proc. „Przeprowadzona analiza nie dała podstaw do wniesienia sprzeciwu wobec całości albo części projektu zmian obowiązującego cennika. Zmiany mogą wejść w życie w planowanym przez Pocztę Polską terminie, od 1 lutego 2017 r.” – poinformował UKE.
Jak wynika z komunikatu urzędu, podjęcie tej decyzji było konieczne ze względu na trudną sytuację rynkową: spadające zapotrzebowanie na tradycyjne przesyłki listowe, rosnące koszty świadczenia usług powszechnych oraz zwiększone wymagania użytkowników. „Tymczasem, w myśl III dyrektywy pocztowej, państwo członkowskie ma obowiązek zagwarantować świadczenie usług powszechnych oraz określić sposób ich finansowania w przypadku, gdy usługi te generują koszt netto” – przypomina UKE. Według raportu Deutsche Post z 2015 r. dotyczącego cen oferowanych przez 30 europejskich pocztowych operatorów narodowych nawet po wprowadzeniu podwyżki ceny usług pocztowych w Polsce nadal będą jednymi z najniższych w Unii Europejskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj