Komendant Główny Policji - jak informuje RMF FM - nakazał wszcząć postępowanie w sprawie szefa podlaskiej policji. Mógł on swoimi słowami złamać ustawę o policji. Grozi mu więc postępowanie dyscyplinarne.
Poszło o wywiad w lokalnym radiu. - mówił w nimnadinspektor Daniel Kołnierowicz, Komendant Wojewódzki Policji w Białymstoku. stwierdził.
Chodziło mu o wystąpienie w sejmie poseł Bożeny Kamińskiej z PO, która przytoczyła informacje od lokalnych policjantów, że muszą spełniać nietypowe zachcianki wiceministra Jarosława Zielińskiego - m.in udawać agentów SOP. Komendant Główny wysłał do suwalskiej policji kontrolę, która jednak niczego nagannego nie wykazała.
W pewnym momencie audycji, jak informuje gazeta.pl, funkcjonariusz nawiązał do tych skarg. - powiedział.
Lokalny poseł PO - Robert Tyszkiewicz uznał to za zastraszanie parlamentarzystki i wezwał do dymisji komendanta.
Nadinsp. Daniel Kołnierowicz próbuje zastraszyć posłankę Kamińską i publicznie nawołuje do pisania na nią donosów. Po tych słowach, do Posła na Sejm RP, powinien zostać natychmiast zdymisjonowany! @bozenakaminska, jesteśmy z Tobą!✌https://t.co/5yBpDMDxNZ
— Robert Tyszkiewicz (@RTyszkiewicz) November 27, 2018