Dziennik Gazeta Prawana logo

Long Island w ogniu. Ogłoszono stan wyjątkowy. "Sytuacja poza kontrolą"

9 marca 2025, 08:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Long Island
Long Island w ogniu. Ogłoszono stan wyjątkowy. "Sytuacja poza kontrolą"/East News
Na wyspie Long Island wybuchły pożary, które podsyca silny wiatr. W sobotę władze do ewakuowały bazę wojskową i zamknęły autostrady. Gubernator Kathy Hochul ogłosiła stan wyjątkowy.

Pożary na Long Island. Ewakuacja bazy wojskowej i stan wyjątkowy

Według władz trzy pożary zostały całkowicie opanowane, podczas gdy czwarty, w Westhampton, tylko w 50 procentach. Częściowemu spaleniu uległy dwa budynki komercyjne. Jeden z 80 strażaków uczestniczących w gaszeniu pożarów został przetransportowany do szpitala.

- Naszym największym problemem jest wiatr. To on podsyca ten pożar — wyjaśnił dyrektor wykonawczy hrabstwa Suffolk, Ed Romaine, w rozmowie z AP.

Hochul poinformowała, że na pomoc w obszarze Pine Barrens - zalesionego terenu na wschód od Nowego Jorku - pospieszyły agencje stanowe. Helikoptery Gwardii Narodowej zrzucały wodę na płomienie.

Pożary na Long Island. "Sytuacja jest poza kontrolą"

- Sytuacja wciąż jest poza kontrolą. Widzimy, że ludzie muszą zostać ewakuowani z obszaru Westhampton — podkreśliła gubernator w wywiadzie dla lokalnej telewizji Long Island News 12. Dodała, że mogą być konieczne dalsze ewakuacje. Oceniła, że zagrożone są domy, fabryka chemiczna oraz magazyn firmy Amazon.

Hochul odmówiła oszacowania rozmiarów pożaru. Podkreśliła, że ogień rozprzestrzenia się bardzo szybko.

Zgodnie z danymi satelitarnymi, płomienie i dym rozciągały się na długości około 3 km wzdłuż autostrady Sunrise Highway. Policja zamknęła odcinek autostrady, która jest główną arterią komunikacyjną prowadzącą do wschodniej części Long Island.

- Ogień zbliżył się również do lotniska Francis S. Gabreski, gdzie stacjonuje 106. Skrzydło Ratownicze Sił Powietrznych Gwardii Narodowej. Personel jednostki został w sobotę po południu prewencyjnie ewakuowany - podkreślił rzecznik bazy, Cheran Cambell w oświadczeniu dla AP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj