W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia, na których słynne już "ławki niepodległości", będące częścią edukacyjnego projektu Ministerstwa Obrony Narodowej, pokrywają się rdzą. Resort zapowiedział kontrolę przekonując jednocześnie, że za ławki odpowiadają samorządy.

TOK.FM informuje, że MON zapowiada "kontrolę merytoryczną" instalacji, z którymi opublikowane zdjęcia nie mają nic wspólnego. "Monitoring będzie miał na celu sprawdzenie wykonanie zadania przez jednostki samorządu terytorialnego, w tym m.in. funkcjonalności i walorów estetycznych ławek" – można przeczytać w nadesłanym TOK FM oświadczeniu.

Resort podkreśla, że za wykonanie "ławek niepodległości" odpowiedzialne są jednostki samorządu terytorialnego: "Zgodnie z umowami, są one zobowiązane m.in. do utrzymania obiektu w dobrym stanie technicznym, ponoszenia kosztów energii elektrycznej i dostępu do Internetu, konserwacji i przeglądów, a także zachowania walorów edukacyjnych, zgodnie z zaleceniami producentów i wykonawców".

Wokół ławek zrobiło się głośno ju kilka tygodni temu, gdy pojawiły się na ulicach miast. Krytykowano wówczas, że są nie tylko niewygodne, ale również nie spełniają zadania, bo ich walor edukacyjny jest wątpliwy. Niemal od razu pojawiły się też sygnały o tym, że zostały wykonane niestarannie, m.in. odchodzi z nich farba.