W październiku Ministerstwo Obrony Narodowej rozstrzygnęło konkurs ofert na budowę "Ławek Niepodległości". Głównym celem projektu dotyczącego budowy tych ławek było uczczenie setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. W ostatnim czasie w przestrzeni publicznej pojawiły się liczne głosy krytyki dotyczące wyglądu zwycięskiego projektu oraz kosztów jego realizacji. Media informowały m.in., że "Ławka Niepodległości" w Lublinie miała kosztować około 80 tys. zł.

"Dotacje na budowę wraz z gotowym projektem multimedialnej ławki otrzymało 121 samorządów. Otrzymały dofinasowanie w wysokości do 80 proc. kosztów budowy ławki, ale nie więcej niż 30 tys. zł. (...)Do Ministerstwa Obrony Narodowej wpłynęły 262 oferty" - przekazało w czwartek PAP Centrum Operacyjne MON.

Resort zwrócił też uwagę, że niektóre samorządy wokół ławek urządziły skwery; ich koszty jednak w całości pokrywały władze lokalne; nie były one realizowane z dotacji MON. "Samorządy mogą wykonać ławkę, i robią to, w niższych cenach. Są też takie, które nie wystąpiły do MON o dofinansowanie, tylko zdecydowały się zbudować +Ławkę Niepodległości+ na swój koszt (Gmina Miasto Jaworzno i Dzierżoniów). Z MON otrzymały jedynie bezpłatną licencję na wykorzystanie projektu" - zaznacza ministerstwo.

Według resortu projekt "Ławka Niepodległości" został uruchomiony w odpowiedzi "na liczne sygnały od samorządów, które chciały upamiętnić stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości". Komisja konkursowa, której członkami byli m.in. historycy i prezes Związku Polskich Artystów Plastyków Janusz Janowski, oceniła 26 prac; zwyciężył projekt autorstwa Marty Rosiak.

Janowski powiedział w czwartek PAP, że komisja, oprócz kryteriów określonych przez MON, brała pod uwagę również wartości estetyczne oraz funkcjonalne. Według niego, zwycięski projekt najharmonijniej je połączył, a także posiada najwięcej funkcji multimedialnych. Nie znaczy to, że nie mógł się pojawić lepszy projekt ławki, no ale niestety nie został zgłoszony ciekawszy czy lepszy - zaznaczył.

Janowski podkreślił też, że górna granica kosztów budowy ławki została określona przez organizatora konkursu. Bardzo duża część zgłoszonych projektów była na pewno wielokrotnie droższa - powiedział.

Autorka zwycięskiego projektu Marta Rosiak powiedziała w czwartek PAP, że głównym założeniem przy projektowaniu +Ławki Niepodległości+ była chęć wykorzystania minimalistycznych środków wizualnych". "Zdecydowałam się zatem użyć formy prostopadłościanu czyli neutralnej i czystej bryły geometrycznej, po to, aby ławka jako obiekt miejski, płynnie wpisała się w docelową przestrzeń, a nie ją dominowała - zaznaczyła.

W jej zamyśle - jak powiedziała - forma i kolor ławki miała nawiązywać do czystej kartki papieru, na której zapisane jest ręką marszałka słowo "Niepodległa". Dlatego ławka jest taka skromna (...) Chciałam stworzyć symboliczną przestrzeń, która da możliwość wypowiedzi potencjalnemu odbiorcy - powiedziała.

"Ławki Niepodległości" są multimedialne, mają dostęp do Wi-Fi i kody QR. Przyciski do odsłuchania nagrań i ładowarkę USB zaprojektowano w siedzisku z nierdzewnej, perforowanej blachy. Projekt pozwala na montaż jednego, dwóch lub większej liczby siedzisk. Ławka jest podświetlana systemem LED. Można odsłuchać pieśni Marsz Pierwszej Brygady, przemówień Marszałka Piłsudskiego i innych nagrań o charakterze patriotycznym. Projekt multimedialnych "Ławek Niepodległości" został ogłoszony przez ministra obrony Mariusza Błaszczaka 20 kwietnia.