Ostatnie godziny to nasilenie dezinformacji dotyczące szczególnie bezpieczeństwa państwa polskiego, dotyczące programu SAFE, najważniejszych zadań modernizacji polskiej armii (...), bezpieczeństwa Europy czy siły naszych Sojuszy - powiedział Kosiniak-Kamysz na środowej konferencji prasowej.
"Przygotowują pewnie kolejne ataki hybrydowe"
Dodał, że "te wszystkie manipulacje i kłamstwa pojawiają się coraz częściej", "widać, że aktywność naszych adwersarzy ze wschodu została w ostatnich dniach i godzinach wzmożona, i przygotowują pewnie kolejne ataki o charakterze hybrydowym".
Szef MON podkreślił, że trzeba temu przeciwdziałać i dlatego zdecydował, iż "wszystkie siły i możliwości resortu obrony narodowej będą walczyć z dezinformacją, będą walczyć z manipulacją". Kosiniak-Kamysz stwierdził, że krytyka działań rządu i spór polityczny są w demokracji naturalne, ale - jak zaznaczył - mówi tu "o wrogim działaniu, które ma niszczyć zaufanie do państwa, rozbijać sojusze, wspólnotę narodową i natowską". Te działania są obliczone bardzo jasno na osłabianie odporności państwa polskiego - dodał szef MON.
Fałszywe twierdzenia o SAFE
Wśród pojawiających się przestrzeni publicznej manipulacji Kosiniak-Kamysz wymienił m.in. twierdzenia, że "SAFE rozbraja polską armię" lub że zakupiony z SAFE sprzęt trafi na Ukrainę. Trudno mówić, że jak kupujemy sprzęt za 120 mld zł to jest rozbrajanie Polski - powiedział. Szef MON podkreślił też, że nic z zakupionego w ramach SAFE nie trafi do Ukrainy.