Dziennik Gazeta Prawana logo

Kazała zabić męża i bierze po nim rentę

5 listopada 2007, 23:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
65-letnia Krystyna P. ukartowała zbrodnię prawie doskonałą. Wynajęła zabójcę, by zabił jej męża przed ostatnią rozprawą rozwodową. Gdyby Bronisław P. zginął choćby dzień później, ona nie dostałaby złamanego grosza. Mordercy, który wykonał egzekucję, zapłaciła 5 tys. zł. Po mężu dostała dom i górniczą rentę - 1550 zł miesięcznie. Pobiera ją do dziś - bulwersuje się "Fakt".

Małżeństwo P. pochodziło z Leżajska, ale przed wielu laty przyjechali na Śląsk za pracą. On dorobił się posady sztygara na kopalni w Mysłowicach, ona z wykształceniem podstawowym nigdy nie skalała sobie rąk pracą - czytamy w "Fakcie".

"Miała tylko ambicje, a nic od siebie nie dawała. Z Bronka ciągnęła pieniądze. Nawet obiadów mu nie gotowała. Urobiła sobie opinię męczennicy i ludziom wmawiała, że Bronek się nad nią znęca. To były kłamstwa. Ta kobieta powinna gnić w więzieniu do końca życia, za to co zrobiła Bronkowi - mówi "Faktowi" Zenon Gawryluk, szwagier zamordowanego sztygara.

Był rok 1998. W Mysłowicach Krystyna P. mieszkała pod jednym dachem z Bronisławem. Ich dwie córki już dawno wyszły za mąż i były na swoim. I chociaż Bronisław P. był już na emeryturze górniczej, to jeszcze dorabiał, aby wykończyć ich dom przy ul. Zapolskiej w Mysłowicach. Krystyna nic nie robiła. W ich małżeństwie od kilku lat zaczęło się źle układać.

"Bronek nie mógł jej już dłużej znieść. Pewnie dlatego, że pozwała go do sądu o alimenty. Wygrała, bo niepracującą, prześladowaną żonę udawała. On potem z każdej fuchy musiał się tłumaczyć przed sądem, bo Kryśka, gdy tylko się dowiadywała, że on dorabia, wnosiła o podwyżkę alimentów" - mówi na łamach "Faktu" Katarzyna P., jedna z sąsiadek Bronisława P. "On był oszczędny, ona rozrzutna. Szastała jego pieniędzmi" - dodaje Jan Łabecki, najbliższy przyjaciel Bronisława. "Ale wreszcie wystąpił o rozwód z kobietą, która kłamała, że on się nad nią znęca. Czekał na wyrok rozwodowy, który miał zapaść 23 marca 1998r., jak na zbawienie. Nie doczekał..." - mówi zdruzgotany Jan Łabecki.

Krystyna P. czuła, że po rozwodzie nic nie dostanie, a że bardzo kochała pieniądze, zaplanowała zbrodnię i wynajęła do niej Sławomira P. ps. Kiler. Niski, chudy i niepozorny człowieczek, ktory zabijał, bo też kochał pieniądze - dowiadujemy się z "Faktu".

Płatny morderca wykonał robotę za 5 tysięcy zł. Wywabił Bronisława P. z domu i strzelił do niego kilka razy. W głowę... Po zabójstwie Krystyna P. szybko sprzedała dom w Mysłowicach wart 120 tysięcy zł i kupiła mieszkanie w Tychach. Żyła jak pączek w maśle - bulwersuje się "Fakt". Nie przewidziała tylko jednego, że zabójca wpadnie w ręce policji i ją wyda. Trafiła do więzienia w 2000 r. Dostała wyrok 15 lat za zlecenie zabójstwa. Dzisiaj siedzi w Zakładzie Karnym w Lublińcu i... cały czas pobiera emeryturę po mężu, którego kazała zamordować - 1550 zł miesięcznie!

Rodzina Bronisława P. poruszyła już niebo i ziemię, aby odebrać jej pieniądze. "Jeśli tak bardzo nienawidziła Bronka i kazała go zabić, to dlaczego korzysta z jego majątku? Dlaczego bierze po nim pieniądze? Będziemy walczyć o zmianę polskiego prawa, chcemy ją pozbawić renty po Bronisławie" - mówi "Faktowi" rodzina zamordowanego. Krystyna P. odsiedziała już siedem lat. Zostało jej jeszcze osiem, ale już za rok może się starać o warunkowe zwolnienie.


Złoty interes czarnej wdowy

130 000 zł - tyle pieniędzy wpłynęło na konto Krystyny P. przez siedem lat odsiadywania wyroku

149 000 zł tyle jeszcze wpłynie, nim Krystyna P. odbędzie całkowitą karę 15 lat więzienia

120 000 zł - tyle zarobiła zbrodniarka, sprzedając dom w Mysłowicach, który dostała po mężu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj