Dziennik Gazeta Prawana logo

Napastnik z Brześcia Kujawskiego aresztowany. "Marek N. przyznał się do winy"

29 maja 2019, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Miejsce strzelaniny w Brześciu Kujawskim
Miejsce strzelaniny w Brześciu Kujawskim/PAP
Sąd Rejonowy we Włocławku zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy wobec sprawcy ataku na szkołę w Brześciu Kujawskim. Marek N. będzie go odbywał na oddziale psychiatrii sądowej w areszcie śledczym w Szczecinie.

- poinformował obrońca z urzędu adwokat Maciej Pilichowicz.

18-letniemu Markowi N. przedstawiono trzy zarzuty. Pierwszy dotyczy usiłowania zabójstwa wielu osób i sprowadzenia niebezpiecznego zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób poprzez wniesienie do szkoły i odpalenie materiałów wybuchów domowej produkcji oraz broni palnej. Sprawca w tym przypadku swojego zamiaru nie osiągnął ze względu na ucieczkę zagrożonych osób.

Koleje zarzuty to działanie z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia 11-letniej uczennicy oraz dopuszczenie się usiłowania zabójstwa woźnej. Mężczyzna spowodował u nich obrażenia skutkujące pobytem w szpitalu dłuższym niż tydzień. Według ustaleń prowadzących śledztwo napastnik obie osoby trafił kilka razy.

Sprawcy ataku w szkole w Brześciu Kujawskim grozi nawet dożywocie.

W mieszkaniu napastnika znaleziono narzędzia i materiały do produkcji materiałów wybuchowych

Sprawca poniedziałkowego ataku na szkołę w Brześciu Kujawskim miał na swojej posesji więcej materiałów wybuchowych oraz urządzenia służące do ich produkcji. Te odkryli śledczy w toku prowadzonych czynności. Będą one poddawane badaniom. "Czynności prowadzone były przez trzech prokuratorów. Zabezpieczone zostały broń oraz materiały wybuchowe. Po przeszukaniu pomieszczeń, które zajmował sprawca, ujawniono materiały i urządzenia służące do produkcji materiałów wybuchowych. One zostaną poddane badaniom balistycznym" - wskazał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Włocławku Wojciech Fabisiak.

Prokurator dodał, że we wtorek planowane są kolejne czynności ze sprawcą. Zarzut przedstawiony mu do protokołu przez policję - usiłowania zabójstwa wielu osób przy użyciu materiałów wybuchowych, za który grozi nawet dożywotnie więzienie, zostanie najpewniej rozszerzony. Fabisiak poinformował także, że prokuratura ma wiedzę o wcześniejszym leczeniu psychiatrycznym mężczyzny i teraz wiele czynności śledczych zależy od decyzji lekarzy

Te wpisy zapowiadały tragedię w Brześciu Kujawskim?

O niepokojącym wpisie poinformowali dziennikarzy Polskiego Radia PiK i PAP uczniowie szkoły w Brześciu Kujawskim. Inny użytkownik popularnego portalu społecznościowego napisał po angielsku pod zdjęciem na profilu Marka N.: "To zdjęcie sprawia, że myślę o strzelaninie w szkole i ludobójstwie w Polsce". Sprawca odpisał: "To dobrze". Wpisy te pojawiły się w sieci trzy dni temu.

W poniedziałek do szkoły podstawowej w Brześciu Kujawskim wtargnął 18-latek. Oddał kilka strzałów i użył przygotowanych wcześniej przez siebie petard i innych materiałów, które można uznać za wybuchowe. Ranne zostały sprzątaczka i 11-letnia uczennica.

- – poinformował w poniedziałek wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz, mówiąc o ataku w szkole w Brześciu Kujawskim.

PAP dowiedziała się także ze swoich źródeł, że dziewczynka ranna w ataku Marka N. nie odniosła obrażeń tylko w wyniku wystrzału petard, jak wcześniej podawano, ale ma także kilka postrzeleń. Zarówno ona, jak i sprzątaczka ze szkoły musiały w szpitalach w Toruniu i Włocławku przejść operacje. Z informacji przekazach przez służby dziennikarzom wynika, że życiu obu poszkodowanych nie zagraża niebezpieczeństwo.

Z nieoficjalnych informacji wynika także, że sprawca ataku miał być dobrze przygotowany do wtargnięcia do szkoły, bo nie dość, że użył broni, to miał przy sobie i wykorzystał puszki z materiałami wybuchowymi domowej roboty, m.in. z gwoździami.

- – powiedziała rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy podinsp. Monika Chlebicz. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że leczył się w różnych zakładach psychiatrycznych od lipca ubiegłego roku do lutego tego roku.

Szefowa Prokuratury Okręgowej we Włocławku Justyna Plechowska poinformowała podczas poniedziałkowego briefingu prasowego, że prokuratura ustala, czy doszło do popełnienia przestępstwa usiłowania zabójstwa wielu osób przy użyciu materiałów wybuchowych. Dodała, że na przeprowadzenie czynności z udziałem podejrzanego prokuratura ma 48 godzin. - – podkreśliła.

Podczas poniedziałkowej konferencji przy szkole, w której doszło do ataku, padło również pytanie do policji o podejrzanego w tej sprawie Marka N. Według pytającego miał on w ubiegłym roku w tym samym miejscu atakować maczetą inną uczennicę tej placówki. Policja potwierdziła na konferencji, że podejrzany rzeczywiście został wówczas zatrzymany.

- – powiedział zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Bydgoszczy insp. Mirosław Elszkowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj