Jak dowiedziała się Polska Agencja Prasowa, podwyżkami mają zostać objęci asystenci, urzędnicy, inni pracownicy, kuratorzy oraz specjaliści OZSS. Z informacji przekazanych przez sztab protestacyjny wynika, że porozumienie kończy niemal dwumiesięczny protest związkowców.

Od 7 maja związkowcy pracowników sądów i prokuratury protestują w miasteczku namiotowym przed gmachem Ministerstwa Sprawiedliwości. Protestujący domagali się m.in. podwyżek wynagrodzeń o 650 zł w tym roku i o 500 zł w kolejnym. Związkowcy postulowali też przyjęcie jeszcze przed wyborami parlamentarnymi ustawy, która systemowo ureguluje warunki pracy w sądach i prokuraturze. W czerwcu resort sprawiedliwości przekazał związkowcom projekt ustawy w tej sprawie.

"Dzięki trwającemu od dnia 7 maja 2019 r. protestowi pracowników sądów i prokuratury, ogromnemu poświęceniu i zaangażowaniu osób, które przebywały nieprzerwanie, w upale i w deszczu przez dwa miesiące - 24 godziny na dobę w Miasteczku namiotowym usytuowanym przy Ministerstwie Sprawiedliwości oraz nieustającym działaniom Sztabu Protestacyjnego informujemy, że dzisiaj po godzinie 19. zostało podpisane porozumienie pomiędzy Ministrem Sprawiedliwości – Prokuratorem Generalnym reprezentowanym przez - Michała Wójcika – Sekretarza Stanu a przedstawicielami Sztabu Protestacyjnego Miasteczka Pracowników Sądów i Prokuratury" - przekazał PAP sztab protestacyjny.

W rozmowie z PAP wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik określił porozumienie jako "wspólny sukces". Jest to wspólny sukces. Przez ostatnie kilka tygodni prowadziliśmy częste spotkania i rozmowy w tej sprawie. To jest bardzo dobre porozumienie, które wychodzi naprzeciw oczekiwaniom pracowników sądów i prokuratur - oświadczył wiceminister.

Jak dodał, "negocjacje z protestującymi były trudne, ale owocne". Najważniejszy jest jednak finał i jesteśmy z niego zadowoleni - zaznaczył.

Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro wielokrotnie zwracał uwagę na to, że sytuacja pracowników sądów i prokuratur musi ulec poprawie i dlatego od dawna zabiegaliśmy o dobre porozumienie, które zabezpiecza godne warunki pracy tej grupy liczącej około 40 tys. osób - dodał Wójcik.

Również w ocenie szefowej "Solidarności" pracowników sądownictwa Edyty Odyjas porozumienie jest sukcesem. Mogę powiedzieć, że jest to sukces. Dzięki temu porozumieniu polepszy się sytuacja finansowa pracowników sądów i prokuratur - wskazała.

Dodała, że podpisanie porozumienia kończy protest związkowców. W sobotę pakujemy miasteczko namiotowe - powiedziała. Odyjas zaznaczyła przy tym, że od lipca 2020 r. związkowcy będą kontynuować walkę o wzrost wynagrodzeń pracowników sądów i prokuratur.

Z danych Solidarności Pracowników Sądownictwa wynika, że około 95 proc. pracowników sądów, z wyłączeniem sędziów, asesorów, referendarzy i kuratorów sądowych, zarabia obecnie mniej niż 2852 zł netto, w tym 20 proc. nie więcej niż 1808 zł netto.

Jak podają związkowcy, zgodnie z przepisami pracownicy sądów nie mają prawa do podjęcia dodatkowego zatrudnienia. Niskie pensje i bardzo trudne warunki pracy powodują masowy odpływ pracowników z sądów i prokuratury. W ciągu ostatnich czterech lat z sądów miało odejść 20 tys. wykwalifikowanych pracowników.