Marszałek Senatu uczestniczył w przekazaniu ziemi katyńskiej i smoleńskiej przez motocyklistów z Rajdu Katyńskiego i złożeniu jej w urnach przy pomniku smoleńskim obok Domu Kultury w Kowalewie Pomorskim (Kujawsko-Pomorskie).
Karczewski podkreślił, że uroczystość jest niezwykle podniosła i wzruszająca. Dziękował za uczestnictwo w niej dzieciom i młodzieży z miejscowych szkół oraz harcerzom. Ocenił, że uroczystości, dbające o pamięć, pozwalają na wzmocnienie fundamentu rozwoju Polski, jakim jest historia i jej bohaterowie. Jak mówił, składając kwiaty pod pomnikiem myślał o tych, którzy zginęli w Katyniu w 1940 i w katastrofie lotniczej w Smoleńsku w 2010 roku.
- podkreślił Karczewski.
Uczestniczący w uroczystości minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski powiedział, że padający w środę deszcz, być może podkreśla powagę, zadumę i refleksję nad tym, co pomnik w Kowalewie Pomorskim upamiętnia.
- stwierdził Ardanowski.
Dodał, że nie wolno pozwolić na zakłamywanie historii i trzeba głośno mówić o tym, co się w Katyniu wydarzyło. Podkreślił, że to właśnie chcieli robić wszyscy ci, którzy udawali się na uroczystości do Smoleńska 10 kwietnia 2010 roku.
Burmistrz Kowalewa Pomorskiego Jacek Żurawski powiedział, że dar motocyklistów jest szczególnie ważny dla młodego pokolenia, dla dzieci i młodzieży, które muszą znać historię Polski. Wicekurator oświaty Maria Mazurkiewicz oceniła, że środowe uroczystość są żywą lekcją historii, z której uczniowie zapamiętają najwięcej.