Msza św. w świątyni Piotra i Pawła została odprawiona w intencji ofiar środowej katastrofy, ich bliskich, a także wszystkich, którzy nieśli i niosą pomoc.
– mówił proboszcz.
W mszy św. uczestniczyły dzieci, które w przyszłym roku po raz pierwszy przystąpią do komunii św. Wśród nich zabrakło Michaliny, która zginęła w katastrofie. Ks. Andrzej Sander nawiązał do tego w homilii. – mówił do najmłodszych parafian duchowny.
Burmistrz Szczyrku Antoni Byrdy przed mszą św. powiedział, że ta niedziela jest tak szczególnym dniem, że wszyscy "chcą się łączyć w wielkim bólu i wielkiej tragedii z rodziną ofiar i całą lokalną społecznością". – powiedział.
Świątynia w niedzielę wypełniła się wiernymi. Wśród nich była pani Stanisława. Podkreśliła, że całe miasto jest przygnębione tragedią. – mówiła.
Szczyrkowianka Ewa Foryś nie kryje wzruszenia i żalu po tragedii. – powiedziała.
Sabina Bugaj ze szczyrkowskiej informacji turystycznej przypomniała w niedzielę, że w związku z tragedią oraz ogromną ilością osób, chętnych nieść pomoc poszkodowanym w katastrofie budowlanej, magistrat oraz Caritas diecezji bielsko-żywieckiej uruchomili zbiórkę pieniędzy.
– powiedziała.
Szczyrk prosi chcących wspomóc najbliższych ofiar o wpłaty na konto Caritas diecezji bielsko-żywieckiej: 47 1240 1170 1111 0010 6323 0610 z dopiskiem "Pomoc Szczyrk".
Sabina Bugaj dodała, że samorządy, które deklarują chęć pomocy w odbudowie infrastruktury wokół miejsca katastrofy budowlanej, mogą przelać środki na gminny rachunek bankowy: 33 8140 0009 0043 8656 2000 0480 z dopiskiem "Pomoc Szczyrk".
– powiedziała Sabina Bugaj.
W Szczyrku w wielu miejscach widoczne są symbole solidarności z ofiarami. Na domach wiszą biało-czerwone flagi z kirem. Wzdłuż głównej drogi mieszkańcy stawiają znicze.
Burmistrz Byrdy powiedział, że w tej chwili nie wiadomo jeszcze, kiedy pochowane zostaną ofiary.
Do wybuchu, który zniszczył całkowicie trzykondygnacyjny dom w Szczyrku, doszło w środę. Pod gruzami zginęło osiem osób, w tym czworo dzieci. Ofiary były jedną rodziną.