Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaradkiewicz: Nie wszyscy sędziowie z listy byli powołani przez Radę Państwa PRL

31 grudnia 2019, 17:37
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy/Shutterstock
Nie wszyscy sędziowie na liście byli powołani przez Radę Państwa PRL - zastrzegł sędzia Sądu Najwyższego Kamil Zaradkiewicz, odnosząc się do listy prawie 50 sędziów SN opublikowanej na jego profilu na Facebooku. Jak dodał, znajdują się na niej nazwiska, co do których miał wątpliwości, kiedy nastąpiło powołanie.

Zaradkiewicz zaznaczył, że lista została stworzona przez resort sprawiedliwości, a nazwiska, które są na niej umieszczone, to nazwiska osób, co do których nie wiedział, kiedy zostały powołane. - tłumaczył. Podkreślił też, że są profesorowie, którzy nigdy wcześniej nie byli sędziami. - dodał.

Jak wynika z liczącej prawie pięćdziesiąt nazwisk listy, wśród sędziów nominowanych przez Radę Państwa PRL są m.in. rzecznik SN Michał Laskowski, prezes Izby Cywilnej Dariusz Zawistowski oraz przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wiesław Kozielewicz.

Sędzia Laskowski po opublikowaniu tej listy podkreślił, że po raz pierwszy został powołany na stanowisko sędziego w 1990 r. - napisał rzecznik SN na Facebooku.

Publikując listę, Zaradkiewicz powołał się na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 19 listopada 2019 r.

- czytamy.

W osobnym wpisie sędzia Zaradkiewicz poinformował, że I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf odmówiła mu udostępnienia listy sędziów SN po raz pierwszy powołanych w PRL oraz skanów powołań. Do wpisu załączył skan datowanego na 23 grudnia pisma z odmową udostępnienia informacji publicznej i jej uzasadnieniem.

Jak poinformował w połowie grudnia Sąd Najwyższy, Izba Cywilna SN w składzie jednoosobowym sędziego Kamila Zaradkiewicza, rozpatrując sprawę o zapłatę, zadała siedem pytań prejudycjalnych do TSUE. Pytania dotyczyły m.in. tego, czy sądem niezawisłym i bezstronnym oraz mającym odpowiednie kwalifikacje w rozumieniu prawa UE jest organ, w którym zasiada osoba powołana do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego przez polityczny organ władzy wykonawczej państwa o totalitarnym, niedemokratycznym, komunistycznym systemie władzy - Radę Państwa PRL. Jak dodano, chodzi głównie o brak transparentności kryteriów takiego powołania oraz brak udziału w procedurze nominacyjnej samorządu sędziowskiego.

Izba Cywilna SN wniosła też o zastosowanie przez TSUE w tej sprawie trybu przyspieszonego.

Niedawno portal wPolityce.pl opublikował listę 747 sędziów orzekających obecnie w sądach, którzy zostali powołani przez Radę Państwa. Listę tę udostępnił portalowi sędzia Zaradkiewicz, który otrzymał ją z kolei z Ministerstwa Sprawiedliwości. Udostępniona przez sędziego Zaradkiewicza lista obejmowała sędziów sądów powszechnych.

Rada Państwa była w czasach PRL kolegialnym organem naczelnym władzy państwowej. Organ ten pełnił funkcję głowy państwa i był odpowiednikiem prezydenta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj