Premier podczas wizyty w miejscowości Godziszów Pierwszy zapewnił w poniedziałek, że reforma wymiaru sprawiedliwości w Polsce będzie kontynuowana. Jak zaznaczył, w tym obszarze rząd napotkał ogromny opór "środowisk III Rzeczpospolitej, tych, którzy bronią swoich przyczółków, część sędziów powołanych jeszcze przez Radę Państwa PRL".
– mówił Morawiecki.
Sędzia Krzysztof Rączka, odnosząc do słów premiera w TVN24, zapewnił, że on nie odważyłby się na taką wypowiedź ze względu na poczucie wstydu. Zdaniem sędziego Rączki "takie słowa ze strony premiera nie powinny paść i nie padłyby w żadnym cywilizowanym kraju Europy". - oświadczył.
Według Rączki sędziowie w Polsce są "ciągle bezpodstawnie obrażani". Jak dodał, "nie można też czynić zarzutu komuś z tego, że urodził się kilkadziesiąt lat temu".
- zaznaczył.
Sędzia pytał też, od jakiego organu i jakich sił politycznych sędziowie ci mają być niezależni. - dodał.
W piątek portal wPolityce.pl opublikował listę 747 sędziów orzekających aktualnie w sądach, którzy zostali powołani przez Radę Państwa. Listę tę udostępnił portalowi sędzia Izby Cywilnej SN Kamil Zaradkiewicz, który otrzymał ją z kolei z Ministerstwa Sprawiedliwości.
Udostępniona przez Zaradkiewicza lista obejmuje nazwiska sędziów sądów powszechnych. Sędzia skierował też wniosek do I prezes Sądu Najwyższego, w którym zwrócił się o udostępnienie spisu orzekających obecnie w SN sędziów, powołanych po raz pierwszy na sędziów przez Radę Państwa PRL.