Kurierzy wpadli w Krynicy-Zdrój (woj. małopolskie). Gang, w którym działali, rozpracowywany był przez policję i prokuraturę już od dawna. Jeszcze dziś obaj mężczyźni usłyszą zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, która zajmowała się handlem narkotykami, głównie w krajach Unii Europejskiej.
Szajka werbowała kurierów w całej Europie. Zlecenia otrzymywali ci, którzy mieli... największe żołądki. "Kurierami najczęściej zostawili młodzi ludzie, potrzebujący pieniędzy" - mówi Dariusz Nowak z małopolskiej policji. I zapowiada, że za kraty z pewnością trafią kolejne osoby.
Zatrzymani dziś mężczyźni mieli w swoich żołądkach około kilograma kokainy.