Jak zaznaczyła w komunikacie rzeczniczka płockiej policji mł. asp. Marta Lewandowska, tamtejsi funkcjonariusze odnotowali już kilka przypadków, kiedy osoby, które powinny przebywać w miejscach wskazanych do odbywania kwarantanny, nie przebywały w nich. Jednym z nich był mieszkaniec Płocka, który był poddany obowiązkowej kwarantannie domowej. Kiedy policjant pojawił się pod mieszkaniem, w którym mężczyzna powinien przebywać, polecił mu telefonicznie, aby ten po potwierdzeniu danych osobowych pokazał się w oknie. - dodała rzeczniczka płockiej policji.
Podkreśliła, że z zachowaniem wszelkich środków ostrożności, funkcjonariusze sprawdzili, że osobą, która wprowadzała ich w błąd był znajomy mężczyzny objętego kwarantanną. - poinformowała w komunikacie policjantka.
Jak zaznaczyła, funkcjonariuszami, którzy w pierwszej kolejności sprawdzają osoby objęte kwarantanną domową są dzielnicowi. - podała policjantka.