Siostry dominikanki pomagają w ewakuacji Domu Pomocy Społecznej w Bochni. U 15 pracowników i prawie 30 pensjonariuszy wykryto koronawirusa. Część personelu jest na kwarantannie, a część zrezygnowała z pracy w związku z niebezpieczeństwem zakażenia. Dlatego na pomoc mieszkańcom placówki ruszyły siostry zakonne ze Zgromadzenia Sióstr św. Dominika. Pomagały m.in. w opuszczeniu domu przez pensjonariuszy na czas dezynfekcji obiektu przez strażaków.
Siostry narażone są na zakażenie. Pracują bez kombinezonów, brakuje im przyłbic i masek ochronnych.
powiedziała Joachima Celińska ze Zgromadzenia Sióstr św. Dominika.
Do Małopolski przyjechały aż z wielkopolskich Broniszewic, gdzie na co dzień prowadzą inicjatywę "Dom Chłopaków" dla dzieci z niepełnosprawnościami. W niedzielę (12.04) do siedmiu sióstr dołączą trzy kolejne.
Ośrodek w Bochni jest obecnie dezynfekowany.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news