Andrzej Gwiazda powiedział, że tekst "doskonale oddaje sytuację i poglądy".
- powiedział w rozmowie z Michałem Rachoniem legendarny opozycjonista z czasów "Solidarności".
70 działaczy opozycji antykomunistycznej, członków "Solidarności" oraz więźniów politycznych podpisało się pod apelem do parlamentarzystów Porozumienia. - oświadczyli.
- czytamy w liście.
Działaczka Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża i NSZZ "Solidarność" Joanna Gwiazda powiedziała PAP, że "apel jest bardzo potrzebny w tej chwili, bo trzeba uświadomić partii pana Gowina, że to jest za poważna sytuacja, aby w tej chwili prowadzić jakieś gry polityczne". - dodała. Zdaniem Gwiazdy, "to jest najmniej odpowiedni moment do prowadzenia jakichkolwiek ambicjonalnych gier politycznych, a tak "to klasyfikuje". - dodała. - zaznaczyła.
Pod apelem do posłów i senatorów Porozumienia podpisali się m.in. Andrzej Gwiazda, Roman Bielański, Wacław Holewiński, Krzysztof Kapica, Andrzej Kołodziej, Stefan Zawadzki, Jerzy Majchrzak.
- czytamy w apelu.
Jego autorzy podkreślają, że czują się dziś zobowiązani, by zabrać głos na temat sytuacji w kraju. - zauważyli. - czytamy.
Według sygnatariuszy listu "oczywistym jest, że tej władzy wytknąć można potknięcia i błędy, ale także jej uczciwi krytycy zdają sobie sprawę, że alternatywa wobec niej jest fatalna". - zaznaczyli.
Zdaniem autorów listu, nie ulega wątpliwości, że upadek tej większości rządowej będzie oznaczał koniec wielkich inwestycji infrastrukturalnych, które mają za zadanie poprawić konkurencyjność naszego kraju, wesprzeć jego równomierny rozwój i zdynamizować modernizację.
- oświadczyli działacze opozycji antykomunistycznej.
Jak podkreślili "tej szansy nie można zaprzepaścić – szczególnie wobec wyzwań, które na pewno przyniesie ze sobą epidemia koronawirusa". - ocenili.
- czytamy w apelu. Apel jako pierwszy opublikował portal niezależna.pl.
Lider Porozumienia, poseł Jarosław Gowin w związku z epidemią koronawirusa przygotował z przedstawicielami swojego ugrupowania projekt zmiany w konstytucji, który wprowadzałby jedną, siedmioletnią kadencję prezydenta. Na mocy tych zmian kadencja Andrzeja Dudy zostałaby wydłużona o dwa lata, co - jak argumentował Gowin - zapobiegłoby konieczności przeprowadzenia wyborów w czasie epidemii. W związku z brakiem zgody na przeprowadzenie obecnie wyborów w jakiejkolwiek formie Gowin ustąpił ze stanowiska wicepremiera i szefa MNiSW w rządzie Mateusza Morawieckiego. Na funkcję wicepremiera została rekomendowana przedstawicielka Porozumienia - minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, a inny z członków Porozumienia - Wojciech Murdzek został szefem MNiSW.