Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd zdecydował: Puma Nubia zostaje w zoo [WIDEO]

31 lipca 2020, 16:11
[aktualizacja 31 lipca 2020, 16:11]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Puma Nubia
<p>Puma Nubia</p>/Newspix
Sąd Rejonowy w Zawierciu postanowił, że odebrana wcześniejszemu właścicielowi puma Nubia pozostanie w Śląskim Ogrodzie Zoologicznym w Chorzowie.

Jak zaznaczyła sędzia Monika Jurek-Dziuba, orzeczenie wydano w oparciu m.in. o opinię behawioralną i stanowiska dyrektorów ogrodów zoologicznych w Poznaniu i Chorzowie.

 – podała prezes zawierciańskiego sądu.

 – zaznaczyła sędzia Jurek-Dziuba wyjaśniając, że orzeczenie sąd wydał na posiedzeniu niejawnym i nie przysługują od niego środki zaskarżenia.

Jak poinformowała dyrektor Śląskiego Ogrodu Zoologicznego w Chorzowie Jolanta Kopiec, Nubia czuje się dobrze.  – dodała dyrektor.

Były właściciel Nubii pracuje obecnie w Śląskim Ogrodzie Zoologicznym jako wolontariusz, przeszedł odpowiednie szkolenia. Może kontaktować się z Nubią, pracownicy zoo liczą też na jego pomoc przy innych zwierzętach.

W lutym br. zawierciański sąd zdecydował o odebraniu pumy właścicielowi i przekazaniu jej do Ogrodu Zoologicznego w Poznaniu. 10 lipca br. mieszkający w Ogrodzieńcu k. Zawiercia (woj. śląskie) Kamil Stanek odmówił wydania pumy przedstawicielom poznańskiego zoo.

Mężczyzna uciekł z pumą do lasu; poszukiwania zakończyły się niepowodzeniem. Potem nawiązano kontakt z mężczyzną i rozpoczęto mediację, zakończoną przekazaniem zwierzęcia do chorzowskiego zoo oraz zgłoszeniem się poszukiwanego na policję. 12 lipca Stanek usłyszał zarzut przywłaszczenia zwierzęcia.

Na mocy zawartego dwa dni później porozumienia poznańskie zoo poparło działania obrońcy Kamila Stanka; pełnomocnik złożył wniosek o zmianę sposobu wykonania przepadku pumy, aby miejscem przekazania zwierzęcia był Śląski Ogród Zoologiczny w Chorzowie, zamiast Ogrodu Zoologicznego w Poznaniu.

W zamian Kamil Stanek złożył oświadczenie, w którym przeprosił poznańskie zoo i jego dyrektor Ewę Zgrabczyńską za publikowane w mediach społecznościowych i udzielonych wywiadach treści, które mogły naruszyć dobra osobiste ogrodu i jego dyrektor.

14 lipca przedstawiciele byłego właściciela zwierzęcia potwierdzili, że będzie on odwiedzał pumę w chorzowskim zoo, gdzie ma pracować jako wolontariusz. Jednocześnie nie potrafili zapewnić, że w przyszłości Kamil Stanek nie zrezygnuje z prawnej walki o odzyskanie pumy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polsat News
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj