W tym momencie epidemia nie rośnie. Gdy zadziała druga partia obostrzeń — liczba nowych zakażeń będzie spadać — ocenił w rozmowie z PAP prof. Włodzimierz Gut. Dodał, że zasadniczo spadek liczby testów w Polsce wynika z mniejszej liczby pacjentów zgłaszających się do lekarzy POZ.
– ocenił ekspert od wirusologii.
Dodał, że analizując dane, tydzień do tygodnia, trzeba też zauważyć spadek zgłoszeń pacjentów z objawami do lekarzy POZ.
– podkreślił prof. Gut.
Ekspert ucieszy się, gdy zejdziemy w dobowych wynikach nowych zakażeń poniżej 10 tys. przypadków. Uznał za słuszne utrzymanie aktualnych obostrzeń przynajmniej do 29 listopada.
– dodał.
Przyznał, że może zdarzyć się tak, że minie Polskę nieco epidemia grypy, bo środki zaradcze w walce z koronawirusem SARS-CoV-2 pomagają także walczyć z grypą.
– stwierdził prof. Gut.
Za konieczną do realizacji uznał zapowiedź ministra zdrowia z wtorkowej konferencji prasowej o jak najszybszym nadrabianiu zaległości w leczeniu innych chorób.
– powiedział prof. Gut.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP