Dziennik Gazeta Prawana logo

Ponownie rozpoczął się proces o rekompensatę dla syna "Ognia"

15 czerwca 2021, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sąd podjął decyzję
<p>Sąd podjął decyzję</p>/Shutterstock
Przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu we wtorek ponownie rozpoczął się proces o rekompensatę dla syna "żołnierza wyklętego" Józefa Kurasia pseudonim "Ogień". Za krzywdy wyrządzone przez system totalitarny domaga się on 10 mln zł i symbolicznego upamiętnienia ojca.

Sąd przesłuchał 74-letniego Zbigniewa Kurasia, który opowiedział o działalności swojego ojca w czasach okupacji niemieckiej, a także o czasach powojennych, kiedy "Ogień" tworzył struktury Milicji Obywatelskiej i był szefem Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Nowym Targu.

 – mówił Zbigniew Kuraś, jednak dopytywany przez sąd, jakich konkretnie krzywd doświadczył, odparł, że nie chce o tym mówić.  – dodał.

Na pytanie prokuratora, dlaczego "Ogień" był poszukiwany przez UB, odpowiedział, że powodem była jego działalność na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego. Dodał on, że działalność ojca w Milicji Obywatelskiej służyła bezpieczeństwu. Wyjaśnił także, że przez jego działania nie byli zatrzymywani żołnierze AK i dodał, że to jego oponenci stworzyli taką teorię.

W ocenie pełnomocnika Zbigniewa Kurasia złożone dowody w postaci akt IPN są wystarczające i wyczerpujące, jednak, jeżeli zajdzie potrzeba doprecyzowania pewnych zagadnień, to wnosi o przesłuchanie historyka z IPN.

Sąd po przerwie postanowił zwrócić się do krakowskiego oddziału IPN z kolejnymi pytaniami dotyczącymi działalności Józefa Kurasia "Ognia". Sąd wyznaczył termin na odpowiedź Instytutu do 15 sierpnia b.r.

Kim był Józef Kuraś? 

Józef Kuraś urodził się 23 października 1915 r. w Waksmundzie koło Nowego Targu. Podczas kampanii wrześniowej 1939 r. walczył jako podoficer Wojska Polskiego przeciw jednostkom niemieckim i słowackim. Później został żołnierzem Organizacji Orła Białego i ZWZ. W 1941 r. związał się z regionalną organizacją o nazwie Konfederacja Tatrzańska. W czerwcu 1943 r. Niemcy zamordowali jego żonę, 2,5-letniego syna i ojca, a następnie podpalili zabudowania, nie pozwalając ich gasić. Kuraś przyjął wówczas pseudonim "Ogień". Był wtedy żołnierzem oddziału partyzanckiego Armii Krajowej, później dowódcą Oddziału Ludowej Straży Bezpieczeństwa - podległej ludowcom związanym ze strukturami cywilnymi Polskiego Państwa Podziemnego w Nowym Targu. W 1944 r. był też dowódcą oddziału egzekucyjnego Powiatowej Delegatury Rządu.

"Ogień" zginął w lutym 1947 r. Według relacji świadków, osaczony przez funkcjonariuszy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Ostrowsku, usiłował popełnić samobójstwo. Zmarł w szpitalu w Nowym Targu. Miejsce jego pochówku dotychczas nie zostało odnalezione.

Józef Kuraś ps. "Ogień" jest postacią kontrowersyjną. Na przykład dla Słowaków był zbrodniarzem, gdyż - jak twierdzi słowacki IPN - już po wojnie mordował niewinnych ludzi: Słowaków, Żydów, a także Polaków. We wsi Nowa Biała stoi pomnik poświęcony pomordowanym przez oddziały "Ognia". Według historyków polskiego IPN, negatywny obraz Józefa Kurasia to efekt dziesięcioleci PRL-owskiej propagandy, która wbrew faktom z antykomunistycznego partyzanta usiłowała zrobić pospolitego zbrodniarza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj