Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekshumacja zwłok Sikorskiego 25 listopada

10 listopada 2008, 10:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jesteśmy coraz bliżej wyjaśnienia powodów śmierci generała Władysława Sikorskiego. IPN ekshumuje pochowane na Wawelu szczątki generała 25 listopada - twierdzi TVN24. Szef IPN-u Janusz Kurtyka dziś ustali z kardynałem Stanisławem Dziwiszem szczegóły wydobycia zwłok.

Od dawna było wiadomo, że ekshumacja zostanie przeprowadzona w listopadzie. Wciąż jednak nie była ustalona konkretna data. Według TVN24, jeszcze dziś zostanie wydany w tej sprawie oficjalny komunikat. A najpewniejszą datą jest właśnie noc z wtorku na środę 25 listopada tego roku.

Dlaczego noc? Wszystko, by nie utrudniać turystom zwiedzania katedry. Generał Władysław Sikorski od 15 lat spoczywa w krypcie św. Leonarda.

Formalnie ekshumacji dokona prokurator Instytutu Pamięci Narodowej, który od kilku tygodni prowadzi śledztwo w sprawie przyczyn śmierci byłego premiera rządu RP na uchodźstwie. Szczątki Sikorskiego zostaną wydobyte z sarkofagu, a następnie zostaną przewiezione do jednego z krakowskich zakładów medycyny sądowej, gdzie odbędą się oględziny i sekcja zwłok. Biegli pobiorą również materiał niezbędny do specjalistycznych badań.

Według prokurator Ewy Koj z katowickiego IPN, ze względu na szacunek dla osoby generała Sikorskiego procedura ekshumacji musi być przeprowadzona w krótkim czasie. Dlatego już po kilku godzinach trumna ma wrócić na Wawel, gdzie odbędą się uroczystości pogrzebowe. Na razie nie wiadomo, jaki będzie ich przebieg ani kto weźmie w nich udział. "Ta sprawa była omawiana, szczegółów jednak jeszcze nie znamy" - mówi ks. Nęcek. Nie wiadomo również, czy przed ponownym pochówkiem szczątki generała - jak domagają się niektórzy - zostaną owinięte w polską flagę, czy też pozostaną owinięte w wojskowy koc.

Wiadomo za to, że na wyniki autopsji trzeba będzie poczekać nawet kilka miesięcy. Tak długo bowiem potrwają badania laboratoryjne pobranych ze zwłok próbek, które mają pomóc w wyjaśnieniu przyczyn śmierci gen. Sikorskiego.

Szczególnie duże nadzieje ze zbadaniem zwłok wiążą pomysłodawcy ekshumacji, czyli członkowie warszawskiego Stowarzyszenia Miłośników Historii. "Gdy niedługo po katastrofie gibraltarskiej przekładano ciało do drugiej trumny, zasypano je węglanem wapnia. Dzięki temu zachowało się w świetnym stanie" - twierdzi jeden z nich Andrzej Perzanowski.

Inni specjaliści do wyników ekshumacji podchodzą bardziej sceptycznie. "Po 65 latach, które minęły od śmierci premiera i naczelnego wodza, niezmiernie trudno będzie rozstrzygnąć, czy rzeczywiście zginął on w katastrofie lotniczej, czy został zamordowany. Jestem niemal pewny, że to się nie uda" - twierdzi Andrzej Przewoźnik, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

Gen. Władysław Sikorski zginął w katastrofie lotniczej 4 lipca 1943 r. w Gibraltarze. Oficjalną przyczyną katastrofy samolotu, którym leciał generał, była awaria sterów. Część historyków podważa jednak tę wersję, twierdząc, że polski premier został zamordowany. Tę właśnie wersję próbuje zweryfikować katowicki IPN, który 3 września wszczął śledztwo w sprawie przyczyn śmierci Sikorskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj