Dziennik Gazeta Prawana logo

Olsztynianie wyrzucili prezydenta z pracy

16 listopada 2008, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mieszkańcy Olsztyna zdecydowali - podejrzany między innymi o zgwałcenie ciężarnej urzędniczki Czesław Małkowski nie jest już prezydentem miasta. Referendum w tej sprawie jest ważne, bo frekwencja przekroczyła 26 proc. Większość głosujących opowiedziała się za odwołaniem Małkowskiego z funkcji.

Miejskie komisje w Olsztynie podliczyły już wszystkie głosy w mieście. Za odwołaniem prezydenta Czesława Małkowskiego opowiedziało się 24843 osoby, przeciw było 18348 osób. Frekwencja to 32 procent, przekroczyła więc wymagany 26-procentowy próg.

Razem z Małkowskim stanowiska stracili jego zastępcy, tak więc miastem, do czasu ogłoszenia nowych wyborów, rządzić będzie komisarz.

Najlepszy wynik Małkowski osiągnął w areszcie śledczym. 70 procent głosujących chciało, by został dalej w ratuszu. Poparli go też mieszkańcy dzielnicy, w której ma dom. To jednak nie wystarczyło, by ocalić stanowisko.

>>> Małkowski zaprzecza, że kogoś zgwałcił

Sprawa tzw. seksafery, w wyniku której Małkowski został sądownie odsunięty od kierowania olsztyńskim ratuszem, rozpoczęła się w styczniu. Wtedy "Rzeczpospolita" zaczęła publikować cykl artykułów, w których zarzuciła Małkowskiemu molestowanie urzędniczek. Jedną z nich, ciężarną, prezydent miał w marcu ubiegłego roku zgwałcić.

Prokuraturę o gwałcie powiadomił ginekolog, ale ponieważ kobieta odmówiła podania personaliów sprawcy, sprawa została umorzona.

Następnie media opublikowały zdjęcia roznegliżowanego mężczyzny w gabinecie i zapisy wulgarnych rozmów telefonicznych, w których mężczyzna namawia rozmówczynię do seksu. Początkowo Małkowski zaprzeczał, by chodziło o niego; twierdził, że zdjęcia są fotomontażem, a nagrania - zmanipulowano.

Po ujawnieniu seksafery nie wszyscy mieszkańcy Olsztyna potępiali Małkowskiego. List w jego obronie opublikowali naukowcy i artyści. Sygnatariusze listu zaprotestowali przeciw osądzaniu prezydenta miasta przez media, a do prokuratura zaapelowali o szybsze prowadzenie sprawy. Falę komentarzy w mieście wywołało także odprawienie mszy w katedrze przez proboszcza w intencji prezydenta. Ksiądz apelował podczas nabożeństwa, by głos sumienia nie został zagłuszony wrzaskiem tłumu.

Jeśli mieszkańcy Olsztyna zdecydują w referendum o odwołaniu Małkowskiego, w mieście odbędą się nowe wybory prezydenta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj