Podczas czwartkowych obrad Borys Budka złożył wniosek formalny o ogłoszenie przerwy do godz. 18:00, do czasu przybycia do Sejmu wicepremiera ds. bezpieczeństwa Jarosława Kaczyńskiego. Wicepremierowi zarzucił, że to on odpowiada za karierę obecnego wiceministra sportu Łukasza Mejzy. - - oświadczył Budka.
Odpowiedział mu poseł PiS, minister edukacji Przemysław Czarnek. -- powiedział Czarnek.
W głosowaniu wniosek Budki o przerwę został odrzucony.
"Wirtualna Polska" opisała działalność dawnej firmy obecnego wiceministra sportu, która miała oferować kosztowne leczenie metodami uznawanymi na całym świecie za niesprawdzone i niebezpieczne. Według portalu Mejza pozostawił po sobie wielu oszukanych pacjentów i ich rodziny. Mejza nazwał publikacje portalu wymierzonym w niego, którego celem jest obalenie większości rządowej.