Dziennik Gazeta Prawana logo

Broszury na wypadek wojny w krajach skandynawskich. Czy będą też w Polsce?

20 listopada 2024, 11:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tomasz Siemoniak
Broszury na wypadek wojny w krajach skandynawskich. Czy będą też w Polsce?/GW SK
Mieszkańcy Szwecji dostają broszury na wypadek wojny, Finlandia uruchomiła poradnik internetowy na czas wojny i kryzysu. Czy mieszkańcy Polski również dostaną instrukcje? Szef MSWiA Tomasz Siemoniak nie wyklucza takiej możliwości. 

Kraje Skandynawii intensyfikują swoje działania w kwestii informowania społeczeństwa, co należy zrobić w obliczu kryzysu lub wojny. Władze Szwecji uruchomiły w tym tygodniu wysyłkę broszur do mieszkańców z poradami, jak przygotować się na wypadek wojny lub kryzysu. Poradnik dostępny jest także w wersji cyfrowej, również w języku polskim. 

Obserwuj kanał Dziennik.pl na WhatsAppie 

"W porównaniu z wersją wydawnictwa z 2018 r. więcej miejsca poświęciliśmy przygotowaniom na wypadek wojny, m.in. (temu), jak ewakuować się oraz chronić przed atakiem z powietrza" — podkreśliła kierująca projektem Christina Andersson. Jak zaznaczyła, pierwszy raz podkreślono, że należy być przygotowanym na pozostawanie bez pomocy z zewnątrz przez minimum tydzień. 

Z kolei rząd Finlandii zaktualizował w ostatnich dniach portal, w którym instruuje swoich mieszkańców, jak postępować w czasie kryzysu. Wśród zaleceń jest m.in. zrobienie domowych zapasów, które pozwolą na przetrwanie 3 dni (takich jak np. woda, podstawowe artykuły spożywcze, a także gotówka, radio na baterie). 

Wśród zaleceń jest też m.in. to, by w razie ogłoszenia ewakuacji mieszkańcy przede wszystkim zorganizowali transport i zakwaterowanie we własnym zakresie. Jak napisano w poradniku, można udać się na prowincję, do "domków letniskowych lub do bliskich". Służby państwowe mają zająć się przewozem zbiorowym i zorganizować tymczasowe ośrodki zakwaterowania dla osób najbardziej potrzebujących. 

Broszury na wypadek wojny w Polsce? 

Zapytany o podobne działania w Polsce szef MSWiA Tomasz Siemoniak odpowiedział, że tego nie wyklucza, ale – jego zdaniem - na razie ważniejsza jest edukacja. Dodał, że chce bardzo mocno zaangażować społeczeństwo obywatelskie i organizacje pozarządowe w działania edukacyjne. "Żeby przejęły na siebie rolę tych, którzy przygotowują ludzi. To są kwestie, począwszy od pierwszej pomocy medycznej, a skończywszy na tym, jak należy się zachować" — podkreślił. 

Jak zaznaczył, ministerstwo większy walor widzi w dotarciu do szkół, uczelni i firm, gdzie będą organizowane tego typu szkolenia – zamiast wysyłania broszur, "co do których, nie wiem, czy wszyscy będą chcieli przeczytać”. "Ale nie wykluczam tego" — podkreślił. 

W Polsce Rządowe Centrum Bezpieczeństwa udostępniło kilka miesięcy temu poradnik "Bądź gotowy – poradnik na czas kryzysu i wojny", w którym wyjaśniono, jak przygotować się do funkcjonowania/działania w sytuacji kryzysowej. Znajdują się tak również informacje, co powinno znaleźć się w plecaku ewakuacyjnym. 

Z kolei na początku listopada Sejm uchwalił wraz z poprawkami ustawę o ochronie ludności i obronie cywilnej. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj