Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomczyk o ataku na Ukrainę: Każdy pocisk lecący w kierunku Polski zostanie zestrzelony

17 listopada 2024, 12:05
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Cezary Tomczyk
Tomczyk o ataku na Ukrainę: Każdy pocisk lecący w kierunku Polski zostanie zestrzelony/PAP Archiwum
"Jeżeli zdarzyłoby się, że jakiś pocisk będzie leciał w kierunku Polski, zostanie on zestrzelony" – zapewnił w Polsat News wiceszef MON, Cezary Tomczyk. Tym samym skomentował nocny atak Rosji na Ukrainę oraz związane z nim poderwanie polskich myśliwców. 

W nocy z soboty na niedzielę Rosja przeprowadziła intensywne ataki na terytorium Ukrainy, wykorzystując różne rodzaje uzbrojenia. Pociski balistyczne, rakiety manewrujące oraz drony były wystrzeliwane zarówno z lotnictwa, jak i okrętów marynarki wojennej na Morzu Czarnym. 

Celem ataku, jak oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, była infrastruktura energetyczna kraju. "Rosja użyła 120 rakiet i 90 dronów" – poinformował Zełenski, podkreślając skalę ataków.

Tomczyk o ataku na Ukrainę. Każdy pocisk lecący w kierunku Polski zostanie zestrzelony

W odpowiedzi na wydarzenia za wschodnią granicą, polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podjęło działania prewencyjne. Jak przekazano, w godzinach porannych w powietrze poderwano polskie i sojusznicze myśliwce, by zabezpieczyć przestrzeń powietrzną przy granicy. Po zakończeniu akcji około godziny 9 polskie dowództwo poinformowało o przywróceniu pełnej kontroli.

Polska gotowa na reakcję

Wiceszef MON, Cezary Tomczyk, w rozmowie z Polsat News wyjaśnił, że rosyjskie cele znajdowały się w odległości "nawet kilkudziesięciu kilometrów" od polskiej granicy. Polska poderwała parę myśliwców. Taka para została poderwana też przez naszych amerykańskich sojuszników. Został też poderwany tankowiec, tak żeby w razie czego można było ten lot wydłużać – mówił Tomczyk.

Podkreślił, że strona rosyjska wyraźnie dąży do zniszczenia ukraińskiej infrastruktury krytycznej przed nadchodzącą zimą. 

Wiemy, że strona rosyjska chce po prostu porazić infrastrukturę krytyczną Ukrainy przed zimą. Chce ich pozbawić dostaw prądu, ale też ciepła i to był cel ataków rosyjskich – wyjaśnił.

Ataki na Ukrainę

Rosyjskie naloty objęły niemal całe terytorium Ukrainy, w tym Kijów, gdzie alarmy bombowe trwały przez wiele godzin, zmuszając mieszkańców do schronienia się w podziemiach. 

Mówimy też o nalocie na Kijów, w związku z tym zazwyczaj jest to około kilku godzin. Alarmy wyły w Kijowie przez wiele godzin, ludzie byli w schronach – relacjonował wiceszef MON.

Tomczyk potwierdził, że podczas nalotów Ukraina zdołała zestrzelić wiele pocisków, choć rosyjskie siły użyły niemal całego dostępnego arsenału, w tym rakiet balistycznych, hipersonicznych i dronów. Wiele z tych pocisków udało się powstrzymać, ale dziś mamy taką pełną informację, że Rosja właściwie użyła wszystkiego, co ma – wskazał Tomczyk.

Brak zagrożenia dla Polski

Zapytany o możliwość zagrożenia dla Polski, Tomczyk wykluczył, by którykolwiek z pocisków zbliżył się do polskiej przestrzeni powietrznej. Dzisiaj takiej sytuacji nie było. Natomiast byliśmy też na to przygotowani. Generał (dowódca DORSZ Maciej) Klisz ma tutaj bardzo jasne przeświadczenie, i to jest też stanowisko rządu, że jeżeli zdarzyłoby się, że jakiś pocisk będzie leciał w kierunku Polski, zostanie on zestrzelony – zapewnił.

Międzynarodowa reakcja

Ukraiński minister spraw zagranicznych, Andrij Sybija, określił atak jako jeden z największych przeprowadzonych przez Rosję. "Drony i pociski wymierzone w spokojne miasta, śpiących cywilów, krytyczną infrastrukturę. To jest prawdziwa odpowiedź zbrodniarza wojennego Putina dla wszystkich, którzy do niego ostatnio dzwonili i go odwiedzali. Potrzebujemy pokoju poprzez siłę, a nie ustępstwa" – napisał na platformie X.

Polecamy Dziennik Gazeta Prawna - Pakiet Premium - miesięczna subskrypcja cyfrowa

Obserwuj kanał Dziennik.pl na WhatsAppie

Źródło: Polsat News, PAP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj