- mówił dyrektor Cyrul.
Dodał, że 11 stycznia ma się spotkać z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim.
- - podkreślił dyrektor. - - dodał.
Dyrektor szpitala zapewnił, że szpital będzie funkcjonował stabilnie i nie ma groźby ewakuacji leczonych tam dzieci. powiedział Wojciech Cyrul.
Postulaty: Lepsze warunki i wyższe pensje
Ani dyrekcja ani przedstawiciele Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy nie chcieli mówić o zapisach porozumienia. Lekarze domagali się lepszych warunków pracy (w tym zwiększenia liczby personelu) i wyższych pensji. Pierwotnie kwotą wyjściową do negocjacji miały być według związku lekarzy – trzy średnie krajowe, ale nieoficjalnie wiadomo, że w trakcie negocjacji ta kwota została obniżona.
- - powiedział Łukasz Klasa, zastępca przewodniczącego OZZL w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu. Dodał, że na razie to nie nastąpiło.
Jak sprecyzowała przewodnicząca OZZL w szpitalu dr Agata Hałabuda każdy z lekarzy indywidualnie będzie podejmował decyzję. - – mówiła.
- - dodał Klasa.
Placówka jest zadłużona na ok. 37 mln zł. Co najmniej połowa tej kwoty to należności za świadczenia ze strony NFZ. Wypowiedzenia złożyło do tej pory 84 lekarzy, we wrześniu zrobiło to około 30 z nich, co oznacza, że termin upływa w styczniu.
Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie to największa placówka pediatryczna na południu Polski. Szpital działa we wszystkich dziecięcych specjalnościach pediatrycznych i chirurgicznych. Placówka dysponuje również pełnym spektrum możliwości diagnostycznych i rehabilitacyjnych. Łącznie w szpitalu funkcjonują 22 oddziały i 32 poradnie specjalistyczne. Lecznica dysponuje ponad 400 łóżkami. Placówka stanowi również bazę dydaktyczną i badawczą dla Instytutu Pediatrii Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum, w którym odbywa się kształcenie przyszłej kadry medycznej. Prowadzi też badania naukowe.