Zaczęło się od komentarza Sikorskiego do słów Sakiewicza, wygłoszonych w TVP Info. - stwierdził Sakiewicz.
Tę właśnie wypowiedź skomentował Sikorski.- napisał.
- odpowiedział mu Sakiewicz. Tego dnia na łamach portalu niezależna.pl ukazał się tekst poświęcony Sikorskiemu. Nosił tytuł "'Dżentelmen z Platformy' znów w akcji. Sikorski tym razem obraził Tomasza Sakiewicza". W środku zamieszczone były odnośniki do wpisów Sikorskiego i Sakiewicza.
Niezależna.pl przypominała w tekście o kontrowersyjnych wypowiedziach byłego ministra, m.in. skierowanych do Beaty Kempy -i do Krystyny Pawłowicz. Wspomniano również cytaty z tzw. "afery taśmowej". - skomentowano w artykule serwisu niezalezna.pl.
Link do tekstu Sakiewicz również zaprezentował w serwisie Twitter z komentarzem: . Na odpowiedź nie musiał długo czekać.
- napisał Sikorski pod komentarzem Sakiewicza.
I wtedy... dyskusję skomentowała Sylwia Spurek
Kiedy dyskusja między Sikorskim a Sakiewiczem doszła do tego etapu, w sprawę postanowiła włączyć się europosłanka Sylwia Spurek, znana ze szczególnej troski o prawa zwierząt. Głośno było o jej wypowiedziach, m.in o tym, że Wypowiedź ta i zamieszczona przez deputowaną do PE grafika z krowami w pasiakach rodem z Auschwitz, wzbudziła protest w Izraelu. Spurek chciała też zakazu reklamy mięsa, mleka, jaj i likwidacji dotacji. Spurek proponowała też wprowadzenie zakazu wędkowania od 2023 roku i podawała przepis na jajecznicę bez jaj.
- napomniała byłego ministra.
Komentarz Sylwii Spurek wzbudził sporo emocji. Użytkownicy Twittera zauważali, że Słownik Języka Polskiego wymienia dwa znaczenia słowa "wieprz": "samiec świni domowej" i obraźliwe sformułowanie dotyczące "tęgiego lub nieprzyzwoicie zachowującego się mężczyzny".
W odpowiedzi na napomnienie Sylwii Spurek Sikorski zamieścił kilka wpisów. - napisał.
Zamieścił też zbiór okładek "Gazety Polskiej" z tytułami, dotyczącymi możliwości zamachu w Smoleńsku, z komentarzem. Potem, po uwadze Sylwii Spurek, dodał wpis: "Hieny też przepraszam".