Dziennik Gazeta Prawana logo

Ojciec zastrzelił własnego syna. Sąd skazał go na dożywocie

21 czerwca 2022, 16:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sąd podjął decyzję
<p>Sąd podjął decyzję</p>/Shutterstock
Na dożywocie skazał we wtorek Sąd Okręgowy we Wrocławiu Andrzeja K., który zabił swojego syna strzelając do niego w tył głowy z rewolweru. Zdaniem sądu, mężczyzna nie wyraził skruchy, a do zabójstwa przygotowywał się od dłuższego czasu.

Do tragicznego zdarzenia doszło 11 stycznia ubiegłego roku w Jelczu-Laskowicach. Andrzej K. udał się do hurtowni, w której pracował jego syn i na oczach klientów wystrzelił z rewolweru czarnoprochowego w tył głowy 37-latka. Mężczyzna zginął na miejscu. Po oddaniu strzału K. podciął sobie żyły, a następnie otworzył drzwi hurtowni wpuszczając funkcjonariuszy policji.

W uzasadnieniu wtorkowego wyroku sędzia Dobromira Myszakowska podkreślała, że sprawstwo oskarżonego nie budziło wątpliwości, a jego wyjaśnienia odnośnie przebiegu zdarzenia pozostawały spójne z zeznaniami świadków - klientów hurtowni.

Sędzia przypomniała, że oskarżony i jego syn wspólnie prowadzili hurtownię, a ich współpraca została zakończona w 2019 r. Dodała przy tym, że z relacji osób najbliższych wynikało, że wzajemne relacje miedzy oskarżonym a synem, jeżeli chodzi o kwestie finansowe, zostały w całości rozliczone, a syn nawet służył ojcu pomocą. – mówiła sędzia.

Jak wskazała, oskarżony odnosząc się do przyczyn, które legły u podstaw jego zachowania posługiwał się jedynie ogólnymi sformułowaniami, a w swoich wyjaśnieniach często odnosił się do filozofii m.in. Immanuela Kanta. – tłumaczyła sędzia.

Dodała, że choć na samym początku postępowania oskarżony wyraził skruchę, jego późniejsze wypowiedzi były tego zaprzeczeniem.a – zauważyła.

Zaplanował zabójstwo syna

Sędzia zwracała też uwagę, że oskarżony przygotowywał się do zabójstwa syna i dokładnie je zaplanował. – tłumaczyła.

Przywołała także opinie biegłych psychiatrów, którzy określili osobowość oskarżonego jako narcystyczną z cechami antyspołecznymi. Stwierdzili też, że Andrzej K. był całkowicie poczytalny.

 – wskazywała sędzia.

Zdaniem sądu wymiar teatralny miało także zachowanie oskarżonego związane z podcięciem sobie żył po oddaniu strzału. dodała sędzia.

podsumowała.

Wyrok nie jest prawomocny.

Autorka: Agata Tomczyńska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj