Rzecznik MSZ w komunikacie zwraca się z prośbą do osób, które nie są członkami najbliższej rodziny poszkodowanych w wypadku autokaru w Chorwacji – w tym pracowników mediów – aby nie kontaktowały się z polską placówką za pośrednictwem dedykowanej infolinii, bo - jak podkreśla - blokuje to infolinię osobom najbardziej potrzebującym.
" - napisał Łukasz Jasina.
MSZ apeluje także o cierpliwość. - czytamy w komunikacie rzecznika resortu.
- podkreślono.
Wypadek w Chorwacji
12 osób zginęło, a 32 zostały ranne w wypadku polskiego autokaru, do którego doszło w sobotę nad ranem na autostradzie A4 na północ od stolicy Chorwacji Zagrzebia. Wszystkie ofiary wypadku to polscy obywatele, którzy pielgrzymowali do Medjugorje.
Do wypadku doszło ok. godz. 5.40 na autostradzie A4, w położonym na północ od Zagrzebia regionie varażdińskim, między miejscowościami Jarek Bisaszki i Podvorec. Jadący w kierunku Zagrzebia autobus zjechał z drogi i wpadł do rowu przy autostradzie - przekazała policja.
Spośród 32 osób rannych, które przewiezione zostały do pięciu chorwackich szpitali, cztery osoby powróciły w nocy z soboty na niedzielę do kraju samolotem wraz z rządową delegacją, z ministrem Adamem Niedzielskim na czele.
Grzegorz Bruszewski