Dziennik Gazeta Prawana logo

Oblany kwasem mężczyzna nie widzi na jedno oko. "Całe udo mam przeszczepione na głowie"

20 sierpnia 2022, 13:05
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Policja
<p>Policja</p>/shutterstock
"Przeszedłem już osiem operacji powiek, nie widzę na jedno oko, całe udo mam przeszczepione na swojej głowie" – powiedział PAP 49-latek, który został oblany kwasem przez nieznanego mu 22-letniego kaliszanina. Choć do ataku doszło w styczniu, śledztwo wciąż trwa.

Do ataku na 49-letniego pana Marcina doszło 18 stycznia na ul. Chopina w Kaliszu. Do pokrzywdzonego, który wychodził ze swojej firmy, podszedł nieznany mu mężczyzna, wylał na jego twarz 0,7 litra kwasu. Następnie uciekł. Na pomoc mężczyźnie wybiegli jego pracownicy.

Zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu

Poparzony ojciec dwuletniego synka trafił do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

Po trzech tygodniach poszukiwań policja zatrzymała 22-letniego podejrzanego. Decyzją sądu trafił do aresztu, gdzie przebywa do dziś. Podczas przesłuchania powiedział śledczym, że zrobił to, ponieważ słyszał, że pokrzywdzony jest złym człowiekiem.

Gracjanowi I. przedstawiono zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu na szkodę pokrzywdzonego, za co grozi mu do 15 lat więzienia. – zapowiedział pokrzywdzony.

Atak na zlecenie szwagra?

Mężczyzna nadal podtrzymuje, że kwasem oblano go na zlecenie szwagra, który – jak twierdzi – musiał przygotowywać się do tego przez kilka miesięcy. Przyczyną ataku – jak podejrzewa pokrzywdzony - ma być konflikt rodzinny.

– oznajmił i dodał, że "po raz drugi, niedawno, zadzwonił do mnie i powiedział, że za wszystko zapłacę”.

Mąż siostry pokrzywdzonego usłyszał już zarzut dotyczący kierowania gróźb karalnych, co zagrożone jest karą do 2 lat więzienia. Ostatnie groźby zakwalifikowano do akt prowadzonej sprawy. Mężczyzna ma policyjny dozór.

Osiem operacji powiek oczu

49-latek przeszedł już osiem operacji powiek oczu; codziennie przechodził zabiegi zrywania martwej skóry o grubości 1 cm z okolic twarzy. Ze stołu operacyjnego praktycznie nie schodzi.

– powiedział i dodał: .

Mężczyzna nie widzi na lewe oko. – powiedział.

Załamanie nerwowe

Pokrzywdzony przyznał w rozmowie z PAP, że przeżył też załamanie nerwowe.– wyznał i po chwili dodał:.

Zdaniem mężczyzny jakiekolwiek operacje, polegające na usunięciu blizn, będzie można dopiero przejść za dwa lata.

- powiedział.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. poinformował PAP, że "na obecnym etapie postępowanie pozostaje w toku; ze względu na dobro śledztwa nie możemy udzielać więcej informacji, przedstawianie informacji opinii publicznej może zakłócić postępowanie".

Autorka: Ewa Bąkowska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj