Dziennik Gazeta Prawana logo

Będzie lex Czarnek 3.0. "Wyborcy PiS nie życzą sobie, by ich dzieciom wkładano świństwa do głowy"

29 grudnia 2022, 09:34
[aktualizacja 29 grudnia 2022, 09:35]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przemysław Czarnek
<p>Przemysław Czarnek</p>/Agencja Gazeta
"Prezydent zawetował ustawę, choć wcześniej mówił co innego. Wziął inne okoliczności pod uwagę. Spotkanie mieliśmy 8 dni przed wetem. Zmienił zdanie na przestrzeni 8 dni" – przyznaje w Radiu ZET Przemysław Czarnek, pytany o ustawę „lex Czarnek 2.0". Co dalej? Minister edukacji i nauki uważa, że lex Czarnek 3.0, "to konieczność".

Jak mówi szef MEiN, prezydent Andrzej Duda zapewniał go, że podpiszę ustawę lex Czarnek 2.0. Powiedział, że została znakomicie przepracowana z jego ministrami, że wszystko, co chciał zostało uwzględnione i dlatego jest zadowolony z tego typu prac. Ja też wyraziłem wielkie zadowolenie – ujawnił Przemysław Czarnek.

"Tym większe było moje zdziwienie później"

Minister edukacji i nauki twierdzi też, że prezydent nie miał do tej ustawy żadnych zarzutów. Żadnych [zarzutów i obiekcji – red.]. Sam zaprosił mnie na spotkanie, tym większe było moje zdziwienie później – mówił Przemysław Czarnek. Minister edukacji i nauki przyznaje, że jest rozczarowany decyzją Andrzeja Dudy. Szkoda. Żałuję, że posłowie stanęli na wysokości zadania, ministrowie z Kancelarii Prezydenta też, a pan prezydent skorzystał z takiego uprawnienia – mówi szef MEiN.

Będzie lex Czarnek 3.0?

Zaraz po wecie dyskusje były gorące i mnóstwo posłów PiS, zwłaszcza z komisji edukacji mówiło, że to konieczność. Też uważam, że to konieczność. Trzeba spowodować transparentność działania organizacji pozarządowych w szkołach – uważa minister edukacji i nauki i zapowiada: Słyszałem, że wiele osób zbiera podpisy pod obywatelskim projektem ustawy w tej sprawie. Jego zdaniem "to byłoby lepszym rozwiązaniem".

Czarnek: Mamy do czynienia z lewackimi organizacjami pozarządowymi

Słyszałem od rodziców i to mnóstwa rodziców, wyborców PiS, również wyborców pana prezydenta, którzy mówią, że nie życzą sobie, żeby ich dzieci musiały chodzić na zajęcia, na których wkłada się świństwo do głowy – mówi Przemysław Czarnek. Minister zaznacza, że "nigdy nie uzyskamy takiej ustawy, która byłaby popierana również przez posłów skrajnej lewicy, środowisko lewackie, takie, które robi niepokój w szkołach, zwłaszcza w wielkich miastach".

Dziś nie mamy do czynienia z organizacjami pozarządowymi katolickimi, które wchodzą do centrów wielkich miast i chcą uczyć, bez zapoznawania z treścią rodziców. Mamy do czynienia z lewackimi organizacjami pozarządowymi, które wchodzą do centrów wielkich miast i chcą uczyć bez zapoznawania z treściami rodziców - ocenił Przemysław Czarnek.

"Jeśli będzie konieczność, to i z Konfederacją warto rozmawiać o koalicji"

Minister edukacji mówił także o przyszłości politycznej. Jak twierdzi, "Jeśli będzie konieczność, to i z Konfederacją, i z PSL warto rozmawiać o koalicji".  Na pytanie, czy PiS może przegrać  - i to wyraźnie - wybory , odpowiada: Nie. PiS wygra bez wątpienia. Są ku temu wszelkie przesłanki. To nie jest kwestia pewności siebie, tylko kalkulacji. Choć przewaga medialna po stronie opozycji. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj