Dziennik Gazeta Prawana logo

W sądeckich lasach widziano pumę? Leśnicy apelują o ostrożność

16 lutego 2023, 14:05
[aktualizacja 16 lutego 2023, 14:05]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mieszkaniec Binczarowej widział zwierzę przypominające pumę. Na wszelki wypadek prosimy uważać. Zdjęcie: OSP Florynka/Facebook
Mieszkaniec Binczarowej widział zwierzę przypominające pumę. Na wszelki wypadek prosimy uważać. Zdjęcie: OSP Florynka/Facebook/Facebook
Jak informuje RMF FM, w miejscowości Binczarowa w Małopolsce zauważono zwierzę przypominające pumę. Jeden z mieszkańców zrobił zdjęcie, zaś odkrycie nagłośnili strażacy z OSP Florynka, którzy zaapelowali do pobliskich mieszkańców o ostrożność. Na zdjęciu widać, jak zwierzę spaceruje po zaśnieżonym polu przy lesie.

W czwartek za pośrednictwem mediów społecznościowych strażacy z OSP Florynka zamieścili zdjęcie tajemniczego zwierzęcia przechadzającego się po zaśnieżonym polu na skraju lasu. Z uwagi na ogromne podobieństwo do pumy ratownicy apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności.

"Nikt z nas nie wie, czy to puma"

Tak naprawdę nikt z nas nie wie, czy to puma, ryś, a może inne zwierzę. Naszym zadaniem jest ostrzeganie przez różnymi niebezpieczeństwami - dodali druhowie w komentarzu.

Wątpliwości nie pomaga rozwiać jakość fotografii, która jest słaba i trudno na jej podstawie stwierdzić jednoznacznie, czy to drapieżnik, który w naturze występuje w Ameryce. Jak podał portal gazetakrakowska.pl, leśniczy byli w terenie sprawdzić tropy. 

Leśnicy: Wykluczyliśmy, że uchwycone zwierzę to ryś

Piotr Majka, zastępca nadleśniczego z Nadleśnictwa Nawojowa zaznaczył, że nie zauważono śladów obecności nietypowego dla tego regionu zwierzęcia. Trafiło jednak do nas wspomniane zdjęcie, jak również film nakręcony przez mieszkańca Binczarowej i analizowaliśmy ten materiał. Na pewno wykluczyliśmy, że uchwycone zwierzę to ryś. Co do tego leśnicy są pewni. Ryś posiada dużo krótszy ogon. Jednak czy to puma, czy jakiś inny kotowaty nie są w stanie ocenić, bo i zdjęcie i film są bardzo słabej jakości - mówi leśnik.

Leśnicy wybrali się także na miejsce, w którym widziana była domniemana puma, aby poszukać śladów jej obecności. Niestety - dodatnie temperatury sprawiły, że po kilku dniach tropy były już roztopione i nie udało się ich zidentyfikować. 

Nadal cięzko jednoznacznie stwierdzić, czym dokładnie jest tajemnicze zwierzę, ani też gdzie w tej chwili przebywa. Zastępca nadleśniczego z Nawojowej przypomina, że przebywając w lesie, czy w jego pobliżu zawsze trzeba zachować ostrożność. Zwłaszcza podczas spotkania z dzikim zwierzęciem. Najlepiej wówczas ostrożnie, bez pośpiechu się wycofać, by nie prowokować swoim zachowaniem zwierzęcia do ataku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj